
W sondażu IBRiS dla przeprowadzonym dla Radia ZET zapytano badanych, jak oceniają współpracę prezydenta i rządu. Na odpowiedź „zdecydowanie dobrze” wskazało 0,7 proc., „raczej dobrze” – 5,4 proc., „raczej źle” – 38,9 proc., a „zdecydowanie źle” – 48 proc. Zdania nie miało 7 proc. ankietowanych.
„W każdej grupie, niezależnie od sympatii politycznych, przeważają krytyczne oceny na temat współdziałania obu ośrodków władzy” – podaje RadioZet.pl. Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej negatywną opinię ma łącznie 98 proc. badanych, wśród zwolenników PiS – 86 proc., Konfederacji – 75 proc., Polski 2050 i PSL – 93 proc., Nowej Lewicy – 100 proc.
Sondaż został przeprowadzony metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), w dniach 27-28 marca na reprezentatywnej próbie 1067 osób.
Polacy o współpracy Karola Nawrockiego z rządem
Tak złe oceny dotyczące współpracy rządu Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim mogą być związane m.in. z liczbą ustaw zawetowanych do tej pory przez głowę państwa. Prezydent odmówił podpisania 29 ustaw, ostatnią z nich była nowelizacja Kodeksu postępowania karnego.
Zarówno Karol Nawrocki, jak i niektórzy członkowie rządu, nie ukrywają jednocześnie wzajemnej niechęci i nie szczędzą sobie słów krytyki.
– Niestety obecnie rządzący żyją bardziej w logice bieżącej pragmatyki politycznej, a czasem wręcz twitterowej, niż w rzeczywistości realnych, systemowych rozwiązań – mówił w styczniu w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” prezydent Karol Nawrocki. – Zamiast realnej pracy mamy nieustanne »rozliczenia«, takie, które mają przede wszystkim odciągnąć uwagę opinii publicznej od rzeczywistych problemów – oceniał.
– Prezydent Nawrocki nigdy nie ukrywał, że jego głównym celem politycznym jest zmiana rządu i mówili o tym wprost jego współpracownicy. Prezydent Nawrocki wielokrotnie też powtarzał, że jestem najgorszym premierem w dziejach – mówił w marcu w TVN24 premier Donald Tusk. Zaznaczył, że prezydentura Karola Nawrockiego jest „nacechowana dużo większą skalą politycznej agresji i konfrontacji z rządem” niż poprzednie.
Czytaj także: W Polskim Stronnictwie Ludowym pojawiła się frakcja, która chciałaby w przyszłorocznych wyborach wystartować wspólnie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim – podaje Wyborcza.pl
Sondaż CBOS. Spór polityczny zagrożeniem
W innym badaniu przeprowadzonym w marcu pracownia CBOS zapytała ankietowanych, które z wybranych problemów uważają obecnie za największe zagrożenie dla stabilności Polski w najbliższych pięciu latach, przy czym badani mogli wybrać maksymalnie dwie kwestie.
46 proc. pytanych wskazała spór polityczny i polaryzację społeczeństwa jako jedno z dwóch największych zagrożeń dla stabilności państwa. Na drugim miejscu znalazła się sytuacja międzynarodowa i bezpieczeństwo (42 proc.), a na trzecim – jakość usług publicznych, takich jak ochrona zdrowia i edukacja (31 proc.). Po 24 proc. badanych wskazało stan finansów publicznych i kryzys demograficzny jako zagrożenia dla stabilności kraju.












