W rozmowie z Europejską Prawdą szef MSZ wskazał w tym kontekście na położenie geograficzne Polski, rolę w tranzycie pomocy dla Ukrainy oraz znaczenie hubu logistycznego w Jasionce. Radosław Sikorski podkreślił, że decyzje dotyczące przyszłego pokoju będą bezpośrednio wpływać na bezpieczeństwo Polski.

Szef MSZ zaznaczył, że Polska uczestniczy w konsultacjach dotyczących bezpieczeństwa w różnych formatach, w tym w ramach Europejskiej Grupy 5 Ministrów Obrony – Niemiec, Francji, Włoch, Polski i Wielkiej Brytanii (E5). Ocenił, że era, w której państwa Europy Zachodniej samodzielnie decydowały o bezpieczeństwie Europy Wschodniej „powinna przejść do historii jako zły przykład”.

Zobacz wideo Gra o jutro Europy bez udziału Polski? Dr Aleksander Olech wyjaśnia, dlaczego Zachód przestał liczyć się z naszym zdaniem

Wicepremier przypomniał też, że jest zwolennikiem członkostwa Ukrainy w NATO i że już podczas szczytu Sojuszu w Bukareszcie w 2008 roku opowiadał się za takim rozwiązaniem. Zaznaczył, że członkostwo w NATO jest w praktyce gwarancją bezpieczeństwa, a doświadczenia Ukrainy pokazują, że gwarancje są skuteczne tylko wtedy, gdy są wiarygodne.

Minister ocenił także, że Ukraina potrzebuje Europy, ale Europa również potrzebuje Ukrainy, która obecnie powstrzymuje rosyjski imperializm. Jego zdaniem po zakończeniu wojny Ukraina może stać się ważnym eksporterem technologii wojskowych, a europejskie armie będą mogły korzystać z ukraińskich doświadczeń w prowadzeniu współczesnych działań wojennych.

Szef MSZ: Polska nie będzie blokować otwierania kolejnych klastrów negocjacyjnych Ukrainy z UE

W rozmowie z Europejską Prawdą Sikorski odniósł się także do informacji, według których przedstawiciele Węgier twierdzą, że Warszawa prosiła Budapeszt o blokowanie negocjacji Ukrainy z UE. – Nie blokujemy żadnego rozdziału. Albo głosuje się za blokowaniem, albo nie. My tego nie robimy – powiedział. Dodał, że otwarcie negocjacji jest dopiero początkiem procesu i Ukraina będzie musiała liczyć się z trudnymi rozmowami i kompromisami między innymi w sprawie rolnictwa i transportu.

Odpowiadając na pytanie, czy Polska jest gotowa poprzeć otwarcie wszystkich klastrów negocjacyjnych dla Ukrainy na drodze do UE, Sikorski wyjaśnił, że najpierw Komisja Europejska musi ocenić, czy Ukraina spełnia kryteria otwarcia każdego klastra, a następnie państwa członkowskie podejmują w tej sprawie decyzję polityczną.

Dodał, że Polska nie zamierza blokować otwarcia klastrów, ale nie oznacza to, że negocjacje zakończą się szybko. Zaznaczył również, że tempo negocjacji będzie zależało między innymi od osiągnięcia przez Kijów i Budapeszt porozumienia w kwestii praw mniejszości narodowych. Przypomniał, że Polska również prowadziła trudne negocjacje przed przystąpieniem do UE, a Ukraina będzie musiała w ich trakcie uwzględniać interesy własne oraz pozostałych państw członkowskich.

„Rolnictwo będzie trudnym tematem dla obecnych państw członkowskich, nie tylko dla Polski”

Szef MSZ przypomniał również o kryzysie związanym z napływem ukraińskiego zboża na polski rynek w 2023 roku. Jego zdaniem część zboża, które miało tranzytem trafić do innych państw UE, pozostała w Polsce, przyczyniając się do spadku cen i protestów rolników. W tym kontekście zaznaczył, że kwestia rolnictwa będzie przedmiotem trudnych negocjacji na drodze Ukrainy do UE.

– Rolnictwo będzie trudnym tematem dla obecnych państw członkowskich, nie tylko dla Polski, ponieważ Ukraina ma zupełnie inną strukturę rolnictwa. Ukraina ma bardzo duże gospodarstwa i jedne z najlepszych ziem w Europie, dlatego jesteście bardzo konkurencyjni. Będzie to przedmiotem intensywnej debaty, ponieważ w niektórych sektorach koszty integracji mogą być nierównomiernie rozłożone – ocenił Sikorski.

Sikorski o „niejednoznacznej reputacji” niektórych postaci historycznych

Odnosząc się do relacji polsko-ukraińskich, Sikorski przypomniał, że dwa lata temu wraz z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Andrijem Sybihą ogłosili wznowienie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Jak zaznaczył, prace zostały wznowione, a obecnie trwają także ekshumacje Ukraińców poległych w Polsce. Komentując pomysł utworzenia ukraińskiego panteonu narodowego, minister zaznaczył, że każde państwo ma własne narracje historyczne, ale powinno pamiętać, że są one oceniane także przez inne państwa.

Szef MSZ zaapelował do ukraińskich polityków o ostrożność przy wyborze bohaterów narodowych, podkreślając, że Ukraina ma wielu współczesnych bohaterów, między innymi uczestników wojny z Rosją. Zaznaczył, że niektóre postaci historyczne mają niejednoznaczną reputację.

Mówiąc o kwestiach historycznych, Sikorski podkreślił znaczenie pojednania. – Pojednanie nie dokonuje się zwykle między braćmi i przyjaciółmi. Pojednanie następuje zazwyczaj między byłymi wrogami. Jeśli Francja i Niemcy potrafiły stworzyć proces integracji europejskiej pięć lat po II wojnie światowej, możemy zrobić to samo – podkreślił wicepremier.

Źródło: PAP

Redagowała Wiktoria Beczek

Udział
Exit mobile version