• Lista Studencka odniosła zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w Serbii, co zostało potwierdzone przez Aleksandra Vučicia, który przyznał się do porażki.

  • Po ogłoszeniu wyników wyborów tłumy zwolenników opozycji wyszły na ulice Belgradu, przełamując policyjne barykady i kierując się w stronę siedziby prezydenta.

  • Zwolennicy nowej władzy oczekują szybkiej demokratyzacji kraju oraz rozliczenia dotychczasowej ekipy rządzącej, a niekiedy nawet osadzenia członków SNS w więzieniach.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wybory w Serbii. Przeciwni władzy Vučicia obawiali się użycia siły

Serbia. Dowiedzieli się, że opozycja wygrała. Ruszyli na pałac prezydenta

Potężna impreza w Belgradzie. Stolica Serbii nie poszła spać

Fajerwerki na Placu SlavijaJakub KrzywieckiINTERIA.PL

Tłum ludzi zgromadzony wokół czerwonej ciężarówki z napisem w cyrylicy, która stoi na ulicy w pobliżu podświetlonych na fioletowo fontann.

Na tirze znalazły się hasła wsparcia dla listy numer 3, czyli Listy StudentówWiktor KazaneckiINTERIA.PL

Zwolenniczka Listy Studenckiej: Wszystkich od Vučicia powsadzać do więzień

Trzy uśmiechnięte młode kobiety stoją razem na placu miejskim wieczorem, otoczone tłumem ludzi, w tle rozświetlone budynki i unoszący się dym.

Świętujące zwycięstwo Listy StudenckiejJakub KrzywieckiINTERIA.PL

Udział