Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Dotychczas nie dostał zaproszenia od Karola Nawrockiego do złożenia ślubowania. Wiadomo, że prezydent nie wykona tego kroku, dopóki nie otrzyma dokumentów, które potwierdzają wymagany staż wykonywania przez Berka zawodu radcy prawnego. Z kolei sam sędzia podkreśla, że dokumenty dotyczące jego działalności zawodowej są publicznie dostępne i że przedstawił je podczas procedury sejmowej.


W poniedziałek 21 września były minister ds. wdrażania polityki rządu poinformował, że wobec braku kontaktu ze strony Kancelarii Prezydenta RP w sprawie terminu złożenia przez niego ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego, złożył pismo do Karola Nawrockiego z prośbą o niezwłoczne wskazanie miejsca i czasu, kiedy zostanie mu to umożliwione.

Karol Nawrocki kontra Maciej Berek w TK. Marcin Przydacz reaguje na nowy sondaż


„Czy uważa Pani/Pan, że prezydent Karol Nawrocki powinien odebrać ślubowanie od Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego?” – takie pytanie zadano w najnowszym sondażu, który na zlecenie Onetu przeprowadziła pracownia SW Research. 41,1 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco, 18,5 proc. – jest przeciw. 22,9 proc. nie ma zdania w sprawie, a 17,6 proc. wskazało wariant „trudno odpowiedzieć”.


Do wyników sondażu odniósł się Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. – W tej sprawie decyduje prawo, a nie sondaże i opinia publiczna – stwierdził na antenie Polsat News.


Na uwagę, że rząd i Maciej Berek stoją na stanowisku, że Karol Nawrocki nie może podważać suwerennych decyzji Sejmu, odparł: „Jest orzeczenie TK, które mówi wprost, że w sytuacji, w której są daleko idące wątpliwości, także i w kontekście zdolności prawnej kandydata czy sędziego, prezydent nie tylko ma możliwość, co obowiązek powstrzymać się (od przyjęcia ślubowania – red.)”.

– A tutaj są daleko idące wątpliwości co do warunków formalnych – ocenił Marcin Przydacz.

Udział
Exit mobile version