W Atlancie trwa drugi dzień spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów G20, którego gospodarzem jest  sekretarz stanu USA Marco Rubio. Polskę reprezentuje wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. Uczestnicy omawiają wpływ obecnych napięć politycznych na światową gospodarkę, w tym kwestie dotyczące wolności żeglugi oraz bezpieczeństwa żywnościowego, energetycznego i łańcuchów dostaw. W szczycie bierze udział szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

Spotkanie ma przygotować grunt pod szczyt G20, który zaplanowany jest na 14-15 grudnia na Florydzie.  Na tym wydarzeniu Polskę będzie reprezentował prezydent Karol Nawrocki. USA zaprosiły na szczyt także rosyjskiego przywódcę Władimira Putina. Rosja utrzymuje, że nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie jego uczestnictwa.

Zobacz wideo Marco Rubio tłumaczy, dlaczego USA zaatakowały Iran [Co to będzie]

Spotkanie szefów MSZ w Atlancie. Rubio: Trump uważa, że Polsce należy się miejsce w G20

Rubio na konferencji prasowej drugiego dnia spotkania G20 w Atlancie wyróżnił polską delegację. – Polska jako kraj poczyniła ogromne postępy zarówno w sferze gospodarczej, jak i w obszarze bezpieczeństwa, ponieważ stawia na pierwszym miejscu swoje interesy narodowe i dobro swoich obywateli – powiedział szef amerykańskiej dyplomacji.

– Polska jest silniejsza, odporniejsza jako państwo, a Ameryka, jako sojusznik i partner Polski, również dzięki temu staje się silniejsza – dodał. – Prezydent Trump jest głęboko przekonany, że Polsce należy się miejsce przy tym stole światowych przywódców – przekazał Marco Rubio.

Polityk zapewnił, że USA „bardzo liczą na to, że Polska, a także inne silne, rozwijające się państwa, zostaną ponownie zaproszone w przyszłym roku” do prac w G20. Polska została już zaproszona do prac w ramach tej grupy przez Wielką Brytanię i Koreę Płd., które sprawują prezydencję w G20 w dwóch następnych latach.

W piątek (30 października) wieczorem Rubio przekazał, że „prezydent Trump uważa, że polski sukces gospodarczy oraz jej rosnące wpływy na arenie międzynarodowej są dokładnie tym, czego potrzebuje G20, aby stawić czoła najważniejszym wyzwaniom gospodarczym, przed którymi wszyscy stoimy”. – Bardzo się cieszymy, że Polska jest dziś i przez cały ten tydzień razem z nami – dodał. Przypomniał, że Polska uczestniczy w tegorocznym posiedzeniu G20 jako pełnoprawny uczestnik. 

Sikorski: Mamy dobrą narrację do opowiedzenia

Radosław Sikorski na briefingu dla polskich mediów powiedział, że w trakcie spotkania w Atlancie Polsce udało się zdobyć poparcie kilku dodatkowych krajów. – Mamy dobrą, jak to się dzisiaj mówi, narrację do opowiedzenia, a to, że Rosja niszczy swoją przyszłość, a Polska ją buduje, no to sami sobie winni – podkreśłił.

Zaznaczył, że na sesji plenarnej siedział po prawicy gospodarza, sekretarza stanu Marco Rubio, podczas gdy miejsce szefa MSZ Rosji znajdowało się znacznie dalej.

Ocenił, że było to ujmujące ze strony gospodarzy, że zaprosili Polskę, ale też, że w piątek w wieczornym wystąpieniu Rubio „ciepło i przekonująco mówił o potrzebie polskiego członkostwa w G20”.

Źródło: PAP

Udział