-
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie turysty, który na drodze do Morskiego Oka ciągnął jelenia za poroże.
-
Filip Zięba, wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, poinformował, że pracownicy parku analizują monitoring i wyjaśniają okoliczności incydentu.
-
Ekspert z TPN tłumaczy, że zachowanie zwierzęcia to efekt długotrwałego oswajania go przez turystów, głównie poprzez częste dokarmianie i próby kontaktu.
-
Park podjął działania mające na celu odstraszanie jelenia od szlaków, używając w tym celu m.in. specjalistycznych środków odstraszających.
-
Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów o zaniechanie dokarmiania dzikich zwierząt oraz zgłaszanie przypadków niewłaściwego zachowania innych osób.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać turystów dokarmiających jelenie na drodze do Morskiego Oka.
Jedno z nagrań przedstawia mężczyznę ciągnącego zwierzę za poroże. Do sprawy odniósł się wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Filip Zięba.
W rozmowie z PAP podkreślił, że okoliczności incydentu są wyjaśniane, a pracownicy TPN analizują zapisy monitoringu.
Zięba zaznaczył, że sytuacja ta jest elementem szerszego problemu. Chodzi o stopniowe oswajanie dzikich zwierząt. Ma to związek z dużą liczbą turystów Tatrach.
Tatry. Film z jeleniem trafił do sieci, wicedyrektor TPN reaguje
– Zachowanie jelenia widoczne na nagraniu nie jest wynikiem jednego spotkania z człowiekiem, ale długotrwałego procesu przyzwyczajania zwierzęcia do obecności ludzi – tłumaczył wicedyrektor TPN.
– Dziki jeleń w naturalnych warunkach zachowuje dystans wobec człowieka. Jeśli przestaje to robić, jest to najczęściej konsekwencja powtarzających się kontaktów z turystami, przede wszystkim dokarmiania, ale także wabienia, podchodzenia do zwierzęcia, prób dotykania go czy wykonywania zdjęć z bliska – wyjaśnił Zięba.
Wicedyrektor TPN podkreślił, że zwierzęta zaczynają kojarzyć człowieka z łatwo dostępnym pożywieniem. Dlatego coraz chętniej zbliżają się do szlaków. Zarazem potężne ssaki mogą zachowywać się „coraz bardziej natarczywie”.
– Nie musi to oznaczać agresji, choć takie zachowanie może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji zarówno dla turystów, jak i dla samego zwierzęcia – zauważył Filip Zięba.
TPN apeluje do turystów. Chodzi o dokarmianie dzikich zwierząt
Tatrzański Park Narodowy zapewnił, że pracownicy monitorują zachowanie jelenia i podejmują próby jego odstraszania, aby zwierzę zaczęło unikać bliskiego kontaktu z ludźmi.
Jak informowała stacja RMF FM, do tej pory zastosowano m.in. specjalistyczny środek odstraszający dzikie zwierzęta. Na ten moment nie da się jednak ocenić skuteczności tych działań.
TPN zaapelował do turystów, aby nie dokarmiali dzikich zwierzą i nie próbowali zawiązywać z nimi bezpośredniego kontaktu. Pracownicy parku zachęcili, aby reagować na nieodpowiednie zachowanie innych piechurów.


