-
Donald Trump podczas wiecu w stanie Iowa stwierdził, że mógłby wygrać wojnę w Wietnamie w tydzień, a konflikt w Afganistanie zakończyć w zaledwie trzy tygodnie.
-
Prezydent USA przekonywał swoich sympatyków, że w przeszłości Stany Zjednoczone nie prowadziły wojen z myślą o zwycięstwie, co doprowadziło do ogromnych strat w ludziach.
-
Republikanin odniósł się również do toczącego się konfliktu z Iranem, tłumacząc zwłokę w jego zakończeniu chęcią ochrony życia ludzkiego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Donald Trump, otwiera się w nowym oknie w trakcie wiecu wyborczego w stanie Iwoa wspomniał o prowadzonych w przeszłości przez Stany Zjednoczone wojnach.
– Wietnam, otwiera się w nowym oknie, tysiące i tysiące zabitych. Setki tysięcy zabitych. Afganistan. Lata za latami i nigdy nie walczyliśmy, by zwyciężyć. Nie walczyliśmy, by zwyciężyć – tłumaczył republikanin.
Donald Trump zaskoczył. Mówił o wojnie w Wietnamie
– Walczyliśmy o remis? Sam nie wiem, co tam robiliśmy. Ci głupi, głupi prezydenci, ale Afganistan, mogliśmy to wygrać. Mógłbym wygrać tę wojnę w trzy tygodnie – zadeklarował Trump.
W międzyczasie z ust prezydenta USA padły zaskakujące słowa. – Mógłbym wygrać wojnę w Wietnamie w tydzień – oznajmił.
Trump przypomniał, jak w Wietnamie Amerykanie zrzucali „czerwone świństwo” (chodziło o czynnik pomarańczowy, środek do niszczenia roślin, używany, aby ujawnić kryjówki partyzantów – red.).
– Zrzucano to na lasy latami, a można było ruszyć na Ho Chi Minh – zauważył. Republikanin prawdopodobnie się pomylił i chodziło mu o stolicę Wietnamu Północnego – Hanoi. To na nią mieliby ruszyć Amerykanie.
Ho Chi Minh w trakcie wojny znane było jako Sajgon. Miasto było stolicą Wietnamu Południowego, przebywali tam amerykańscy żołnierze i członkowie personelu cywilnego armii USA. Armia Wietnamu Północnego zajęła Sajgon w 1975 roku, już po wycofaniu się amerykańskich żołnierzy.
USA – Iran. Donald Tump o toczącej się wojnie
Prezydent USA wspomniał o wojnie w Iranie, którą rozpoczął w lutym. – Jedyny powód, dla którego jeszcze nie skończyliśmy tej wojny, jest taki, że chcę być miły. Chcę ocalić ludzkie życie – tłumaczył.
Wojna w Wietnamie trwała w latach 1955-1975 i była konfliktem między komunistycznym Wietnamem Północnym a wspieranym przez USA Wietnamem Południowym.
W 1973 roku Stany Zjednoczone podpisały porozumienie pokojowe i wycofały swoje wojska. W 1975 roku wojska Wietnamu Północnego zdobyły Sajgon, doprowadzając do upadku Wietnamu Południowego i zjednoczenia kraju pod rządami komunistycznymi.
W Wietnamie zginęło według różnych szacunków od 2,5 do 3 mln cywilów i żołnierzy obu armii wietnamskich. Na Dalekim Wschodzie poległo również ponad 58 tys. amerykańskich żołnierzy.
Amerykanie we wtorek zagłosują w wyborach, które zdecydują o składzie Kongresu. Dotychczasowe wskaźniki sugerują rekordową frekwencję i zwycięstwo demokratów, co może pokrzyżować plany prezydenta na drugą połowę jego kadencji. Amerykanie wybiorą wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz 35 ze 100 senatorów.
Źródło: „Newsweek”


