
Przypomnijmy, 19 czerwca Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy. Decyzja ta zapadła po wcześniejszym nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z ukraińskiej jednostek.
Tusk reaguje na decyzję Nawrockiego ws. orderu Zełenskiego
„Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników” – ocenił w serwisie X Donald Tusk. Dodał także, że „zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej”.
Komentarz polityka wywołał poruszenie w sieci. „Cieszy się Rosja. Ten zrobił, kto zyskał” – odpowiedział na publikację premiera Roman Giertych z KO.
„Człowieku, czy Ty nie potrafisz zrozumieć, że jesteś premierem polskiego rządu i masz zawsze w relacjach z zagranicą stać po stronie Polski i jej konstytucyjnych organów?” – zwrócił się do szefa rządu europoseł Stanisław Tyszka z Konfederacji.
„Pańska linia frontu kończy się dziś na Ursynowie, w Szpitalu Południowym” – napisał z kolei europoseł PiS-uBogdan Rzońca.
„Skoro konflikt cieszy Putina, to dlaczego Zełenski go wywołuje? Skąd bierze się u niego takie autodestrukcyjne zachowanie? I skąd u Pana taka skłonność do szukania symetrii win? Dlaczego staje Pan po stronie Zełenskiego, zamiast stać po stronie Polski i polskiego prezydenta?” – pytał poseł PiS-u Andrzej Śliwka.
Komentarz z Ukrainy ws. decyzji Nawrockiego
Szef ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych zareagował na słowa Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu orderu. Ocenił, że jest to „strategiczny błąd, na którym zyska jedynie Moskwa”. „Ubolewamy, że w Warszawie górę wzięły emocje, które zmusiły polskich polityków do nieuzasadnionych, impulsywnych i pogardliwych kroków nie tyle wobec prezydenta Zełenskiego, co przede wszystkim wobec państwa ukraińskiego” – przekazał.
Polityk poinformował także, że zamierza zrzec się przyznanego mu w październiku 2022 r. Krzyża Komandorskiego z gwiazdą Orderu „Za zasługi dla Polski”

