– W obu postępowaniach doszło do złamania tajemnicy śledztwa. W obu wyciek – podsumował w social mediach.

Celem jest dyskredytacja polityków opozycji. Zmanipulowany dobór fragmentów w sprawie Bosaka. „Odpowiednio” wybrany urywek z 9-godzinnego przesłuchania prezesa PiS. Drogi są znane. Sprawy polityków trafiają do Prokuratury Krajowej. Stamtąd do Żurka – to autostrada. A Żurka na następcę Bodnara przeforsował Giertych. I nigdy nie ukrywał, po co: żeby jeszcze mocniej wykorzystać prokuraturę przeciwko przeciwnikom politycznym PO. W sprawie przecieku dotyczącego Bosaka prokuratura nie wszczęła postępowania. Choć musiała z urzędu. To daje wiele do myślenia. To nie przypadek – napisał na X Zbigniew Ziobro.

Ziobro uderza w redakcję Goniec.pl


Zbigniew Ziobro napisał, że zarówno za jednym, jak i drugim wyciekiem stoi ta sama redakcja portalu Goniec.pl W niewybredny sposób podsumował redaktora naczelnego.


– Przypadkiem zapewne nie jest i to, że redaktorem naczelnym „Gońca” jest Janusz Schwertner. Sam poglądów nie kryje. Jego redakcja nie udaje obiektywnej. Od dawna nadaje na tych samych falach co Giertych. Znajomość polityka z dziennikarzem sama w sobie niczego nie przesądza. Ale gdy złożyć fakty, schematu nie dostrzeże tylko daltonista. Najpierw tajne materiały w sprawie Krzysztofa Bosaka. Dziś w sprawie prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Ten sam mechanizm. Ta sama redakcja. Ten sam krąg beneficjentów. Ten sam cel. Skuteczność marna. Intencja oczywista -zakończył swój wpis.

Udział
Exit mobile version