Donald Trump i Władimir Putin od dłuższego czasu domagają się wyborów w Ukrainie. Do tej pory nie mogły się one odbyć z uwagi na trwający stan wojenny.
Wołodymyr Zełenski w niedzielę (11 października) odniósł się do słów amerykańskiego prezydenta, który poprzedniego dnia stwierdził, że nadszedł czas „aby Ukraina wybrała nowego prezydenta”. – Po pierwsze – z całym szacunkiem dla prezydenta Trumpa – wybranie tego, czy innego lidera należy do naszych obywateli – podkreślił ukraiński prezydent.
Zełenski zaznaczył, że przeprowadzenie tego wydarzenia byłoby nie tylko niezgodne z ukraińskim prawem, które zabrania organizowania wyborów w czasie wojny, ale również niebezpieczne. Możliwość realizacji wyborów wiąże się bowiem z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom. – Proszę powiedzieć Putinowi: dajcie nam dwa miesiące, 60 dni zupełnego zawieszenia ognia, a zorganizujemy wybory – powiedział Wołodymyr Zełenski w ABC News.
Artykuł aktualizowany…










