Ukraińska prokuratura: 26-latka otruła żołnierza Sił Zbrojnych Ukrainy na zlecenie Rosjan

W toku dalszego śledztwa funkcjonariusze wykryli w tej sprawie rosyjski ślad. Na podstawie analizy ostatnich kontaktów zmarłego policja ustaliła, że w chwili śmierci w mieszkaniu wraz z poszkodowanym znajdowała się 26-letnia kobieta pochodząca z Zaporoża, która tymczasowo mieszkała w Użhorodzie.

Ustalenia ukraińskich śledczych

Według zeznań kobiety dzień wcześniej przebywała w tym miejscu razem z wojskowym, a żołnierz prawdopodobnie zmarł z powodu zatrucia alkoholem. Śledztwo wykazało, że 26-latkę zwerbowały rosyjskie służby specjalne, które za pośrednictwem fałszywego profilu na portalu randkowym doprowadziły do jej spotkania z żołnierzem w wynajmowanym mieszkaniu.

Zobacz wideo Rosja na przedłużającej się wojnie w Iranie będzie się wzbogacać

Ukraińscy śledczy poinformowali, że na zlecenie rosyjskiego mocodawcy kobieta podała wojskowemu przygotowaną wcześniej substancję. Prokuratura przekazała, że celem było pozbawienie mężczyzny przytomności i przejęcie danych z jego telefonu, a żołnierz zmarł po kilku godzinach w wyniku otrucia.

Kobiecie może grozić nawet dożywocie

Po śmierci poszkodowanego podejrzana, działając według instrukcji mocodawcy, próbowała zatrzeć ślady zbrodni, niszcząc opakowanie po truciźnie – podała ukraińska prokuratura. Według śledczych w godzinach porannych kobieta wezwała pogotowie, aby upozorować nieszczęśliwy wypadek.

26-latce postawiono zarzut zdrady państwa, za co grozi jej 15 lat więzienia lub dożywotnie pozbawienie wolności wraz z konfiskatą mienia.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział
Exit mobile version