W listopadowych wyborach w Stanach Zjednoczonych zostanie wybranych wszystkich 435 przedstawicieli w Izbie Reprezentantów oraz 35 ze 100 parlamentarzystów w Senacie. Obecnie w Izbie Reprezentantów, czyli izbie niższej amerykańskiego Kongresu, zasiada 218 przedstawicieli Partii Republikańskiej i 214 przedstawicieli Partii Demokratycznej.
Republikanie mają większość także w Senacie (53 ze 100 mandatów). Z dużym prawdopodobieństwem demokraci uzyskają większość w Izbie Reprezentantów. W ostatnich tygodniach kolejne sondaże wskazują na możliwość zdobycia także Senatu.
Najwięcej środków na wyścig do Senatu w Teksasie
Republikanie wydają na reklamy związane z wyborami połówkowymi, obejmującymi zarówno prawybory, jak i wybory powszechne, około 11 proc. więcej niż Demokraci. Przez większą część cyklu wyborczego dysponowali większym budżetem reklamowym, a na niespełna trzy tygodnie przed dniem głosowania ich przewaga wynosi około 133 mln dolarów.
Najwięcej środków przeznaczono na wyścig do Senatu w Teksasie, gdzie wydatki reklamowe mają sięgnąć około pół miliarda dolarów. Wysokie koszty są efektem czterech intensywnych kampanii: republikańskich prawyborów z udziałem trzech kandydatów, późniejszej partyjnej dogrywki, a także prawyborów demokratów oraz obecnego pojedynku między kandydatem Partii Republikańskiej Kenem Paxtonem i kandydatem Partii Demokratycznej Jamesem Talarico.
Najdroższym wyścigiem na szczeblu stanowym pod względem wydatków reklamowych pozostaje walka o urząd gubernatora Kalifornii. Jej koszty szacowane są na około 346 mln dolarów. Znaczną część tej kwoty stanowi około 210 mln dolarów wydane przez miliardera Toma Steyera, byłego kandydata demokratów, który przegrał czerwcowe prawybory.
Wydatki mogą przekroczyć koszty kampanii prezydenckiej z 2024 r.
Największym pojedynczym reklamodawcą ma być Senate Leadership Fund, komitet akcji politycznej wspierający republikańskich kandydatów do Senatu, który planuje przeznaczyć na reklamy około 310 mln dolarów. Łączne wydatki tej organizacji i sześciu powiązanych z nią podmiotów mają wynieść około 643 mln dolarów.
W czerwcu AdImpact prognozował, że całkowite wydatki reklamowe w wyborach połówkowych w 2026 roku osiągną 11,6 mld dolarów. Dla porównania w wyborach prezydenckich w 2024 roku wydano 11,2 mld dolarów, a w poprzednich wyborach połówkowych w 2022 roku – 8,9 mld dolarów.
Dziennik „The New York Times”, podkreśla, że taka wysokość wydatków świadczy o wyjątkowej intensywności walki politycznej w okresie drugiej administracji Donalda Trumpa. Gazeta zwraca uwagę, że dane nie obejmują innych wydatków politycznych, które mogą sięgać setek milionów dolarów i nie są ujmowane w statystykach reklamowych.
Źródło: PAP
Redagował Marcin Kozłowski







![Berek sędzią Trybunału Konstytucyjnego – przepychanki przed siedzibą. „Ten wrak jest kapsułą czasu” [NA POCZĄTEK DNIA] Berek sędzią Trybunału Konstytucyjnego – przepychanki przed siedzibą. „Ten wrak jest kapsułą czasu” [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/f6/8b/1f/z33078518IER,Maciej-Berek-przed-Kancelaria-Prezydenta--gdzie-w-.jpg)





