W Unii Europejskiej ruszyła procedura pisemna, w ramach której państwa członkowskie mają wyrazić formalną zgodę na kompromisowy pakiet rozwiązań. Porozumienie ma zakończyć długie i trudne pod względem wizerunkowym rokowania wokół utrzymania ograniczeń nałożonych na rosyjskie otoczenie polityczno-biznesowe.

Ustępstwa na rzecz oligarchów i warunki kompromisu

Zgodnie z przygotowywanym porozumieniem wykreślenie z listy Aliszera Usmanowa oraz Michaiła Fridmana pozwoli im na ponowne odzyskanie swobodnego dostępu do luksusowych aktywów oraz kont bankowych zlokalizowanych na terytorium państw Wspólnoty.

Zobacz wideo Kim są dzieci rosyjskich oligarchów i czym zajmują się na co dzień?

Decyzja ta stanowi efekt dyplomatycznych nacisków ze strony wybranych stolic, jako że nakładanie i przedłużanie sankcji wymaga bezwzględnej jednomyślności wszystkich państw członkowskich. O wykreślenie z listy urodzonego w Uzbekistanie magnata przemysłowego Aliszera Usmanowa niespodziewanie zabiegała Francja, a w kontekście Michaiła Fridmana wnioskowała Słowacja.

Według doniesień dyplomatycznych na Paryż w sprawie Usmanowa naciskały władze Azerbejdżanu – oferowały w zamian uwolnienie aresztowanych w tym kraju obywateli francuskich.

Ceną za zdjęcie obostrzeń z dwóch biznesmenów jest przełomowe wydłużenie okresu obowiązywania sankcji wobec pozostałych blisko 3 tysięcy osób i podmiotów z dotychczasowych sześciu miesięcy do aż trzech lat.

Ostry sprzeciw Kijowa

Planowane wykreślenie oligarchów z listy wywołało natychmiastową i zdecydowaną reakcję ze strony rządu w Kijowie, który apelował o diametralnie odwrotny kierunek działań i dalsze zaostrzanie presji gospodarczej na Moskwę.

Głos w sprawie zabrał szef ukraińskiego resortu spraw zagranicznych.

„Usmanow i Fridman zostali umieszczeni na listach sankcyjnych ze względu na przynależność do agresywnego reżimu rosyjskiego, który prowadzi wojnę agresywną przeciwko Ukrainie. Co się zmieniło? Nic. Wykreślenie ich z list sankcyjnych jest nie do przyjęcia i będzie stanowiło błędny sygnał dla Moskwy w czasie, gdy presja na nią powinna być wzmacniana” – napisał w oświadczeniu Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Rozszerzenie listy a cień nad decyzją Wspólnoty

Aliszer Usmanow, uznawany za jednego z najbogatszych obywateli Rosji, zbudował swoją fortunę na konsolidacji rosyjskiego przemysłu ciężkiego po rozpadzie Związku Radzieckiego. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku jego majątek w Unii Europejskiej – w tym luksusowy jacht Dilbar – został zamrożony z powodu bliskich relacji z Władimirem Putinem.

Równolegle w strukturach unijnych trwają intensywne prace nad największym w historii rozszerzeniem czarnej listy o blisko 1,6 tysiąca kolejnych osób i podmiotów powiązanych bezpośrednio z rosyjskim kompleksem zbrojeniowym. 

Źródło: PAP

Udział