• W Mediolanie oraz innych włoskich miastach pokojowe protesty przeciwko wysokim kosztom życia przerodziły się w starcia z policją, w których uczestniczyli głównie młodzi ludzie.

  • Premier Włoch Giorgia Meloni oraz wiceszefowie kraju skomentowali wydarzenia, podkreślając prawo do demonstracji i potępiając przemoc oraz podpalenia.

  • Podczas zamieszek odnotowano kilkadziesiąt osób rannych i zatrzymanych. Podobne, ale większe manifestacje miały miejsce we Francji.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zamieszki we Włoszech. Zareagowała premier Meloni, padł apel do opozycji

Włochy. Zamieszki na Piazza Duomo w MediolanieSTRINGER / ANADOLUAFP

Włochy. Zamieszki w Mediolanie. „Setki rozwścieczonych młodych ludzi”

Oddziały policji w pełnym rynsztunku kierują armatkę wodną w stronę tłumu na miejskim placu otoczonym klasyczną architekturą.

Mediolan. Policja próbowała stłumić zamieszkiMichele Luigi Edoardo Novaga / ANADOLUAFP

Do starć z policją doszło też w Turynie, Bolonii i Bergamo

Udział
Exit mobile version