„Wciąż nie mamy ostatecznych wyników, ale na podstawie próby jest jasne, że przegraliśmy te wybory. Zwyciężyła Lista Studencka. Przypadnie jej od 135 do 140 mandatów, nam zaś 105” – powiedział wieczorem w niedzielę Vucić.
Jak dodał były prezydent Serbii, żadne inne ugrupowanie nie dostało się do 250-osobowego parlamentu Serbii.
Vucić zapewnił, że „jest przyzwyczajony do działania w opozycji”.
Radość na ulicach serbskich miast po wynikach wyborów
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w sztabie Listy Studenckiej i na ulicach Belgradu trwa świętowanie. „Kandydaci Listy śpiewają i wznoszą okrzyki >>Zwycięstwo!<< wraz ze studentami” – pisze PAP.
Nagrania pokazujące radość na ulicach serbskich miast – jak Belgrad i Nisz – obiegły media społecznościowe.
Na zdjęciach ze sztabu wyborczego Listy Studenckiej można zobaczyć cieszącego się ze lidera listy, lekarza i nauczyciela akademickiego Iliję Srdanovica.
– Nigdy więcej tyranów w naszym kraju – oświadczył Ilija Srdanović. – Zmierzamy ku cywilizowanej i lepszej Serbii.
W Serbii od dwóch lat trwają masowe demonstracje
Do głosowania doprowadziły trwające od niemal dwóch lat masowe protesty. Demonstracje rozpoczęły się w reakcji na tragedię na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 r., gdy w wyniku zawalenia się części dachu zginęło 16 osób.
Protestujący zarzucali władzy korupcję i zaniedbana, które miały przyczynić się do wypadku. Inicjatorami demonstracji byli serbscy studenci. Młodzi ludzie wystawili w wyborach listę 250 przedstawicieli różnych zawodów z całego kraju.
Lokale wyborcze były otwarte do godz. 20.












