
Macierewicz: Ja kłamię?
We wtorek 10 lutego dziennikarze pytali w Sejmie Antoniego Macierewicza, posła Prawa i Sprawiedliwości o zaproszenie Polski do Rady Pokoju przez prezydenta USA Donalda Trumpa i to, że zaproszenie otrzymała również Rosja. Justyna Dobrosz-Oracz z TVP Info zapytała, czy to pochwala. – Nie pochwalam, że w systemie międzynarodowym, który istnieje od 1945 r., także są Rosja, Chiny, także są różne zbrodnicze formacje – odpowiedział Macierewicz. – I państwo je wspieracie – dodał, zwracając się do dziennikarzy. Radomir Wit z TVN24 zapytał: „ile pan może kłamać?”. – Ja kłamię? Proszę pana, w stosunku do pana formacji naprawdę nikt nie kłamie tak jak pan – stwierdził polityk.
Powołanie Rady Pokoju w Davos
22 stycznia, podczas Forum Ekonomicznego w Davos, powołano Radę Pokoju. Akt założycielski podpisali, oprócz prezydenta USA Donalda Trumpa, premier Węgier Viktor Orban i prezydent Argentyny Javier Milei oraz przedstawiciele Bahrajnu, Maroka, Armenii, Azerbejdżanu, Bułgarii, Indonezji, Jordanii, Kazachstanu, Kosowa, Pakistanu, Paragwaju, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Uzbekistanu oraz Mongolii. Początkowo Rada ma skupiać się na administracji i odbudowie Strefy Gazy po wojnie, ale jej mandat będzie rozszerzony na inne kwestie, tradycyjnie będące kompetencją ONZ – wynika z zapowiedzi Trumpa. Zaproszenie do Rady Pokoju od USA potwierdzili między innymi premierzy Węgier i Turcji, a także przywódcy Rosji i Białorusi, Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka. Otrzymanie zaproszenia potwierdziły też Francja, Wielka Brytania, Kanada oraz Chiny. Francja, Norwegia i Szwecja oświadczyły, że nie wezmą udziału w Radzie. Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w uroczystości powołania Rady Pokoju, ale nie złożył swego podpisu pod dokumentem ją powołującym.
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Zaproszenie dla Polski do Rady Pokoju ma być jednym z tematów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zostało ono zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego na środę 11 lutego. Pozostałe dwa to: pożyczka zaciągnięta przez rząd na realizację Programu SAFE oraz „podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”. – Panie prezydencie, po pierwsze: nie dam się zastraszyć. Po drugie: czekam na oświadczenie pana w sprawie pana przeszłości, bo to trzeba moim zdaniem zbadać. Po trzecie: nie zmienię postępowania w stosunku do pana i tego, co pan robi. Po czwarte: mam taką prośbę – może zajmie się pan problemem Polaków, a nie szczuciem ludzi – powiedział 2 lutego Włodzimierz Czarzasty. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński opublikował krótkie oświadczenie, w którym podkreślił, że „podlegający ochronie kontrwywiadowczej ze strony polskich służb specjalnych Marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty posiada dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności”. Zapewnił jednocześnie, że „służby specjalne nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie”.
Czytaj również: „Jest wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry”.
Źródła: TVP Info, Gazeta.pl











