Collegium Intermarium to warszawska uczelnia założona w 2021 roku przez Fundację Edukacja dla Wartości, powiązana ze środowiskiem Ordo Iuris. W jej ofercie znajdowały się jednolite magisterskie studia prawnicze. Działalność szkoły miała koncentrować się na promowaniu konserwatywnych idei w Europie.
5 lutego 2025 roku minister nauki i szkolnictwa wyższego, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego nakazał Fundacji dla Wartości likwidację uczelni. Uzasadnienie decyzji przekazał Gazeta.pl 10 września Jakub Gawron, który śledzi poczynania Ordo Iuris.
Długa lista zaniedbań
W przypadku Collegium Intermarium lista zaniechań jest długa. Mimo że szkoły wyższe muszą udostępnić w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) między innymi informacje o statucie czy oficjalnej stronie internetowej uczelni, takich danych nie można było w BIP znaleźć. Strona internetowa długo nie istniała, a przez sporą część 2025 roku wyświetlała komunikat o zawieszeniu konta. Ponadto uczelnia nie raportowała danych studentów i pracowników do systemu POL-on (najbardziej obszerne repozytorium danych o polskiej nauce i szkolnictwie wyższym), nie składała obowiązkowych sprawozdań finansowych, nie miała elektronicznej skrzynki podawczej, a jedyny prowadzony przez nią kierunek – prawo – stracił pozwolenie na kształcenie po druzgocącej ocenie Polskiej Komisji Akredytacyjnej. W latach 2024/2025 i 2025/2026 Collegium Intermarium nie przyjęło ani jednego studenta. Ale po kolei.
W uzasadnieniu decyzji Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zwróciło uwagę na fakt, że uczelnie – zarówno publiczne, jak i niepubliczne – mają autonomię, ale mają także określone do realizacji zadania. Jeśli ich nie wypełniają, po analizie sytuacji i różnych przesłanek, minister może podjąć decyzję o zamknięciu szkoły. Podstawą może być na przykład brak działań założyciela lub organów uczelni, które uniemożliwiają funkcjonowanie uczelni zgodnie z prawem, niemożność przeprowadzenia oceny programowej lub ewaluacji jakości kształcenia oraz utrudnianie kontroli.
Collegium Intermarium kształciło 19 studentów w całej swojej historii
Z danych POL-on wynika, że w historii uczelni kształciło się na niej łącznie 19 studentów, z czego 8 zostało skreślonych z listy. Ani w roku 2024/2025, ani w 2025/2026 uczelnia nie wprowadziła do wykazu studentów żadnej nowej osoby. Co więcej, rektor uczelni przez cały okres jej istnienia nie złożył wymaganego prawem oświadczenia potwierdzającego zgodność danych w POL-on ze stanem faktycznym za lata 2022-2024. Jedyne takie oświadczenie w systemie pochodzi z sierpnia 2022 roku i dotyczy stanu na koniec 2021 roku – złożone zresztą po terminie.
Podobnie rzecz miała się z wykazem pracowników. Kontrola w Collegium Intermarium wykazała, że formalnie zatrudnionych w uczelni miało być 17 osób i – jak podkreśla ministerstwo – część z nich figurowała w systemie jako aktualnie zatrudniona, mimo że z samych danych POL-on wynikało, że ich kontrakty wygasły. Uczelnia nie uzupełniła ani nie zaktualizowała informacji o stanowiskach, podstawie zatrudnienia, wymiarze czasu pracy ani wymiarze zajęć – mimo wezwania ministerstwa.
Druzgocąca ocena Polskiej Komisji Akredytacyjnej i utrata pozwolenia
Jedynym kierunkiem, jaki Collegium Intermarium kiedykolwiek prowadziło, było prawo – jednolite studia magisterskie o profilu praktycznym. Wizytacja Polskiej Komisji Akredytacyjnej odbyła się w lipcu 2024 roku, a jej zespół oceniający dwa z dziesięciu ocenianych kryteriów (realizacja programu studiów oraz przyjęcia na studia) uznał za niespełnione, a kolejne trzy – za spełnione jedynie częściowo.
Zastrzeżenia dotyczyły między innymi praktyk zawodowych studentów. Ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wymaga dla jednolitych studiów magisterskich co najmniej sześciu miesięcy praktyk. Program Collegium Intermarium przewidywał 300 godzin. Zespół oceniający wyliczył, że wymiar praktyk jest za krótki o cztery miesiące. Kryterium przyjmowania na studia także oceniono jako niespełnione – zasady udzielania dyplomów ukończenia szkoły określono w regulaminie studiów „wyjątkowo enigmatycznie”, bez sprecyzowania wymagań wobec promotorów i recenzentów oraz zasad przeprowadzania egzaminu dyplomowego. Zastrzeżenia budziła też sama konstrukcja programu studiów.
Uczelnia w obszernym, kilkunastostronicowym piśmie z września 2024 roku, podpisanym przez ówczesnego rektora dr. Artura Góreckiego, zakwestionowała sporą część zarzutów PKA, określając oceny między innymi jako „niezasadne”. Zadeklarowano również kilkukrotnie wprowadzenie zaleceń, a następnie uczelnia złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jednak 9 stycznia 2025 roku Prezydium PKA podtrzymało swoją ocenę, pisząc wprost, że uczelnia „nie jest w stanie merytorycznie odnieść się do uchwały”. „Wszystkie sformułowane uprzednio zarzuty pozostają w mocy” – podkreślono.
Strona internetowa zawieszona, brak BIP i elektronicznej skrzynki
Poza sprawą organizacji samego kierunku, w uzasadnieniu ministerstwo opisuje długą listę zaniedbań administracyjnych, które – zdaniem resortu nauki – już same w sobie uniemożliwiały funkcjonowanie uczelni zgodnie z prawem.
Weryfikacje przeprowadzone przez Ministerstwo Cyfryzacji wykazały, że strona internetowa Collegium Intermarium nie działała – wyświetlał się na niej komunikat „To konto zostało zawieszone” oraz informacja o nieprawidłowym certyfikacie SSL. Wcześniejsza wersja witryny wyświetlała z kolei angielskojęzyczny komunikat o zawieszeniu konta. Ponadto minister cyfryzacji ustalił, że uczelnia nie posiadała swojej strony w Biuletynie Informacji Publicznej.
Dopiero później, w ramach zaleceń, uczelnia uruchomiła nową stronę oraz w BIP zamieściła część wymaganych dokumentów. Do tego doszły zaległości sprawozdawcze wobec Głównego Urzędu Statystycznego i systemu POL-on. Uczelnia nie miała też – wbrew obowiązkowi wynikającemu z ustawy – adresu do doręczeń elektronicznych wpisanego do bazy adresów elektronicznych, choć posiadała elektroniczną skrzynkę podawczą na platformie ePUAP.
Spór o rektora i próba zmiany nazwy na „Krajowy Instytut Gospodarczy”
Jedna z bardziej zaskakujących przesłanek dotyczy chaosu wokół władz uczelni. Kadencja dr. Artura Góreckiego jako rektora formalnie wygasła wskutek jego rezygnacji w roku 2024. Zgodnie z ustawą i statutem uczelni, w sytuacji rezygnacji rektora, jego następca powinien zostać powołany na okres do końca jego kadencji. Zamiast tego, w marcu 2025 roku fundacja poinformowała ministerstwo, że zmienia nazwę uczelni na „Krajowy Instytut Gospodarczy” i przesłała nowy statut. Minister zakwestionował tę zmianę – zgodnie ze statutem uczelni decyzję o zmianie nazwy może podjąć rektor – nie założyciel.
Mimo wezwań do przedłożenia dokumentów fundacja nie przedstawiła niczego, co wyjaśniałoby podstawę prawną tej operacji. Mimo to w maju 2025 roku do ministerstwa wpłynęło pismo informujące o powołaniu nowej osoby na stanowisko rektora „Krajowego Instytutu Gospodarczego” – uczelni, która pod tą nazwą formalnie nie istnieje, bo zmiana nazwy nigdy nie została skutecznie wprowadzona do ewidencji uczelni niepublicznych. Minister odmówił wpisania nowej osoby jako rektora Collegium Intermarium. Od września 2025 roku Collegium Intermarium formalnie nie miała rektora.
Problem stanowiła też rozbieżność adresów. Fundacja informowała o przeniesieniu siedziby uczelni na ul. Nowy Świat 6/12 w Warszawie – nie przedstawiając żadnego dokumentu, który taką zmianę by potwierdzał. Tymczasem strona uczelni i BIP nadal posługiwały się nazwą „Collegium Intermarium”, nie „Krajowy Instytut Gospodarczy”, a przy tym wskazywały na dwa inne, wzajemnie sprzeczne adresy: ul. Jaracza 10 (adres wpisany do ewidencji uczelni niepublicznych) oraz pierwotny adres przy ul. Bagatela 12, gdzie – jak wynika z raportu PKA – mieściły się sale wykładowe uczelni.
Decyzja o likwidacji. „W sposób rażący naruszają przepisy prawa”
W uzasadnieniu decyzji ministerstwo pisze, że zakres i długotrwałość stwierdzonych naruszeń wykluczają możliwość dalszego funkcjonowania uczelni zgodnie z prawem. „W sprawie nie budzi wątpliwości, że Uczelnia oraz Założyciel w sposób rażący naruszają przepisy prawa, które odnoszą się do różnych obszarów jej działalności” – czytamy w uzasadnieniu decyzji. Dalej minister ocenia: „Uczelnia oraz Założyciel mają pełną świadomość naruszeń prawa, a takie działanie należy uznać za celowe ukierunkowanie na jego łamanie”. „Mimo wezwań uczelnia nie przestaje naruszać prawa” – podkreślono. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nakazało więc Fundacji Edukacja do Wartości likwidację Collegium Intermarium.












