„Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zaatakowała wrogi bezzałogowy statek o numerze kadłuba 5838 i typie „saildrone” u wejścia do strategicznej Cieśniny Ormuz, udaremniając jego agresywną misję” – czytamy w czwartkowym (10 września) komunikacie IRGC. Saildrone to ogólna nazwa produktów amerykańskiej firmy, która projektuje i buduje autonomiczne jednostki nawodne, popularnie zwane dronami oceanicznymi.
„Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej stanowczo oświadcza: Cieśnina Ormuz jest zamknięta i znajduje się pod naszą kontrolą wywiadowczą, a każda wroga obecność w tej strategicznej cieśninie będzie celem ataku” – podano.
Zaledwie dwa dni wcześniej Irański Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował o przejęciu amerykańskiego drona podwodnego. Urządzenie może służyć nie tylko do zwalczania min, ale także do mapowania dna morskiego i gromadzenia danych. Rzecznik Pentagonu przekazał, że dron wcześniej uległ awarii i nie gromadził żadnych wrażliwych danych.
„Wrogowie odczują skutki ofensywy”
Wcześniej główny dowódca teherańskiej dywizji IRGC gen. Hassan Hassanzadeh przekazał, że jednostki sił specjalnych irańskiej armii „są w pełnej gotowości do błyskawicznej reakcji w dowolnej części kraju”.
W przemówieniu wygłoszonym podczas ćwiczeń specjalnych oddziałów IRGC stwierdził m.in., że zakończyło się „defensywne podejście Iranu wobec wrogów” oraz zadeklarował, że irańskie siły zbrojne są „gotowe do ofensywy (…), a jej skutki wkrótce odczują wrogowie”.
Wojskowy podkreślił, że armia Iranu „osiągnęła w dziedzinie technologii rakietowej, dronowej i morskiej poziom, który pozwala uniemożliwić wrogowi realizację jego celów”.
USA kontra Iran
Prowadzona od początku wojny, czyli od 28 lutego irańska blokada cieśniny spowodowała znaczący wzrost cen ropy naftowej na świecie. Przez Ormuz transportuje się dostawy surowca przede wszystkim do państw Azji; w znacznym stopniu uzależnione od nich jest też zaopatrzenie w paliwo lotnicze europejskich przewoźników.
Formalnie w połowie czerwca ogłoszono zawieszenie broni w wojnie, którą Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego, a najbardziej intensywna jak dotąd faza walk zakończyła się w kwietniu. Główną osią konfliktu stała się swoboda żeglugi przez Ormuz.
Dowództwo Centralne wojsk USA (CENTCOM) potwierdziło we wtorek, że siły Stanów Zjednoczonych zniszczyły pięć irańskich tankowców w Zatoce Perskiej. Był to odwet za ataki sił Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), których celem był jeden z okrętów marynarki wojennej USA.
Waszyngton i Teheran nie prowadzą obecnie negocjacji na temat rozejmu. W ostatnich tygodniach w centrum działań znalazły się blokady morskie i presja gospodarcza. W czwartek padł kolejny rekord, jeśli chodzi o spadek wartości irańskiej waluty wobec dolara; obecnie 1 USD kosztuje 2,365 mln riali.
Iran dąży do pełnej kontroli nad Ormuzem. Przed wojną tym szlakiem transportowano ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy. Nadzór nad Ormuzem umożliwiłby Iranowi wywieranie nacisku zarówno na kraje sprzedające surowce energetyczne, jak i na te, które je kupują.
Źródło: PAP













