Jak zauważa stacja CNN, relacje między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą w ostatnich tygodniach „uległy znacznemu pogorszeniu”. Prezydent USA ogłosił m.in. zakup rosyjskiego oleju napędowego oraz zawiesił część sankcji, które miały wejść w życie. Przewidywała je ustawa Lindseya Grahama, która została podpisana przez Donalda Trumpa zaledwie miesiąc wcześniej (więcej na ten temat pisaliśmy w tekście: Trump podpisał ustawę, która może uderzyć w Rosję. „Historyczny dzień”).

Zełenski stawia na dialog

W czwartkowym wywiadzie dla stacji, wypowiadając się o nastawieniu do administracji Trumpa, Wołodymyr Zełenski przyjął „pojednawczy ton” – ocenia CNN. – Mamy naszych partnerów. Są nimi Stany Zjednoczone. Musimy utrzymywać silne relacje z amerykańską administracją i Kongresem, a także zapewnić sobie ponadpartyjne poparcie. To wszystko jest bardzo ważne, ponieważ nie chodzi o dni ani o konkretne osoby – powiedział.

Zobacz wideo Europejscy liderzy do Zełenskiego: „Możesz na nas liczyć”

Prezydent Ukrainy przedstawił także swoje zdanie w sprawie łagodzenia obostrzeń gospodarczych nałożonych na Moskwę. – Moje stanowisko wobec Putina jest bardzo jasne. Uważam, że jeśli zniesiemy sankcje, wzmocnimy go. Dlatego jako prezydent nie mogę na to pozwolić. Nie chodzi tu o nic osobistego między mną a prezydentem Trumpem – dodał.

Zełenski zapewnił przy tym, że działania, które podejmuje jako prezydent Ukrainy, mają na celu poprawę sytuacji, w której znalazło się jego państwo. – Oczywiście wiem, co robię. Muszę wzmacniać siebie, mój kraj, moich ludzi i moją armię, a nie mojego wroga – odpowiedział. Jak dodał, uważa to za „uczciwe podejście”.

Rozmowy pokojowe i warunki zawieszenia broni

Prezydent Ukrainy wspominał także o swojej niedawnej rozmowie z wysłannikiem Donalda Trumpa, Steve’em Witkoffem. Spotkanie, do którego doszło 20 października w Oslo, ocenił jako owocne, lecz dodał, że nie wierzy w dobre intencje Rosji.

– Putin gra w swoją grę, on jest graczem. To przykre, ponieważ igra z życiem innych ludzi i oczywiście nie chce (zakończyć wojny). Dlatego chcemy, by nasi partnerzy nie dawali mu możliwości wzmocnienia się i złamania nas – powiedział Zełenski.

W wywiadzie padło również pytanie o kwestię wstrzymania walk i rozpoczęcia rokowań. Zełenski zasugerował, że jest otwarty na zamrożenie obecnej linii frontu, aby „doprowadzić do zawieszenia broni, powstrzymać rozlew krwi, usiąść do rozmów i negocjować”. Kategorycznie wykluczył jednak oddanie terytoriów. Jak dodał, „nikt nie uzna terytoriów, które są tymczasowo okupowane, za terytoria Rosji”.

Potrzeby ukraińskiej armii na froncie

Zełenski w rozmowie z CNN przekazał, że wojskowa wersja systemu Starlink, czyli Starshield, wciąż nie działa w pełni poprawnie. Jak dodał, brakuje również odpowiedniej liczby pocisków do obrony powietrznej, mimo wsparcia ze strony państw europejskich.

Z tego powodu priorytetem Ukrainy pozostają dwie kluczowe kwestie – utrzymanie w mocy wszystkich sankcji nałożonych na Rosję oraz dostawy pocisków rakietowych od sojuszników.

Źródło: PAP, współautorka: z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Udział