W czwartek podczas Kongresu Polskiego Samorządu z udziałem polityków PSL w Warszawie Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do obecnej sytuacji wokół TK przekazał, że kub PSL w ostatnich dniach poświęcił bardzo dużo czasu z ekspertami,”żeby wypracować rozwiązanie, które umożliwi zatrzymanie niepokojów, ale i przywrócenie wszystkich zasad”.

Zobacz wideo Nawrocki miał obalić rząd? Wieliński: Idzie mu to słabo

Jak dodał, „zasad, które przez osiem poprzednich lat rządów PiS były utracone”. 

– Dzisiaj chodzi o to, żeby znaleźć rozwiązanie, które ustabilizuje sytuację. To również dla samorządu, dla możliwości odwoływania się do Trybunału, który ma wiarygodność u wszystkich – podkreślił Kosiniak-Kamysz. – Dlatego przygotowaliśmy projekt zmiany konstytucji, żeby doprowadzić do spokoju, pokoju społecznego, praworządności pełnej, odtworzenia wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego. 

Założenia projektu: „Reset” składu TK przez Zgromadzenie Narodowe i wybór członków na kadencje różnej długości

Projekt wprowadza dwa kroki. Pierwszy krok daje podstawę konstytucyjną do przeprowadzenia „resetu” obecnego składu TK.

W tym kroku Zgromadzenie Narodowe uchwałą co najmniej 3/5 głosów ustawowej liczby członków, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, wygasiło kadencję wszystkim sędziom Trybunału Konstytucyjnego, przenosząc ich w stan spoczynku. Jednocześnie potwierdziłoby prawidłowość ich wyboru.

W drugim kroku, jak zakładałyby nowe przepisy konstytucyjne, Zgromadzenie Narodowe miałoby dokonać wyboru nowych sędziów większością 3/5 głosów. Kandydatów wskazałby Marszałek Sejmu za zgodą prezydenta. 

Wybór kandydatów przez Marszałka Sejmu miałby być przeprowadzony po zasięgnięciu opinii organów samorządów prawniczych, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Liczba sędziów Trybunału Konstytucyjnego pozostanie taka sama – będzie ich 15.

5 sędziów będzie wybieranych na kadencję 9 lat. Kolejnych 5 sędziów – na kadencję 6 lat. Ostatnich 5 – na kadencję 3 lat.

Udział