Szef rządu wziął udział w specjalnej odprawie z szefami policji, straży pożarnej, szefem MSWiA, szefem MON, Prokuratorem Generalnym i prezydentem Krakowa, w której skomentował tragiczne wydarzenia w Krakowie.
– Do tej pory w Polsce nie mieliśmy tak drastycznych przypadków terroryzmu, bo tak trzeba nazwać ten okrutny zamach na życie ludzi w Krakowie – powiedział Donald Tusk podczas odprawy.
Premier podziękował funkcjonariuszom policji, którzy „uratowali wiele istnień ludzkich, sami narażając się na śmierć”. Dodał, że wszyscy muszą „wykazać nadzwyczajną solidarnością”, a w tej sprawie „nie może być miejsca na żadną grę”. Wyraził również zadowolenie, że w odprawie bierze udział przedstawiciel prezydenta.
– Okazało się, że wbrew obawom samochód zamachowca nie stanowi zagrożenia pirotechnicznego. Jestem przekonany, że bardzo szybko zostaną zatrzymani ewentualni wspierający zamachowca. Z pewnością, wiem, że i policja i służby specjalne, zrobicie wszystko, by jak najszybciej przekazać informacje opinii publicznej o powodach – przekazał premier.
– Duże wrażenie zrobiła także reakcja świadków, którzy natychmiast ruszyli na pomoc i opatrywali jednego z rannych policjantów. (…) Ludzie pokazali solidarność, za co bardzo dziękuję – kontynuował premier.
Komendant Główny Policji: Wymiana ognia policjantów ze sprawcą nastąpiła trzy minuty po przyjęciu zgłoszenia
Komendant Główny Policji gen. Marek Boroń przekazał, że spośród 16 osób rannych 11 to Polacy, a 5 cudzoziemcy. Spośród 6 ofiar śmiertelnych jest troje Polaków i jeden obywatel Wielkiej Brytanii. W przypadku pozostałych osób, nie udało się jeszcze zidentyfikować ich narodowości.
Jak powiedział również gen. Boroń, dwa postrzeleni policjanci są już po operacji, a ich stan określił jako „ciężki”.
Komendant Główny Policji, że wymiana ognia między sprawcą a policjantami nastąpiła po trzech minutach od odebrania zgłoszenia.
– Zaraz po tej informacji dyspozytor zadysponował do tej interwencji 30 załóg policyjnych. W związku z powyższym to była pierwsza załoga, która podjęła interwencję i weszła w reakcję ze sprawcą, ale już było 30 załóg, które wspierały tych policjantów – powiedział gen. Boroń.
Jak powiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński: – Wszystko wskazuje na to, że sprawca miał bardzo radykalne poglądy. (…) Był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi.
Tusk: W domu zamachowca są martwe osoby
W dalszej części odprawy premier Donald Tusk powiedział o tym, że został poinformowany przez Komendanta Głównego Policji i szefa MSWiA o tym, że w domu sprawcy są trzy martwe osoby, co ma wynikać „z obrazu drona”.
– Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu sprawcy. Tragedia rzeczywiście wyjątkowa. Wiele na to wskazuje, że to członkowie najbliższej rodziny – powiedział szef rządu. Później przekazał, że „to prawdopodobnie rodzice i siostra” sprawcy.
Tusk: Niedziela i poniedziałek dniami żałoby narodowej
Tusk powiedział także, że otrzymał sygnał od prezydenta Karola Nawrockiego ws. ogłoszenia żałoby narodowej 8 i 9 listopada w związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie, gdzie sześć osób zginęło, a 16 zostało rannych w strzelaninie na Rynku Głównym.
– Niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej, moja kancelaria uzgodni, jaka będzie forma żałoby narodowej, ale wszyscy będziemy przez te dwa dni na pewno przeżywać wspólnie te trudne chwile – powiedział szef rządu.
„Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał rozporządzenie z dnia 7 listopada 2026 r. w sprawie wprowadzenia żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 8 i 9 listopada” – przekazał po godz. 22 rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.











