Alerty rozesłano do odbiorców późnym wieczorem w środę. Portal The Kyiv Independent pokazał ekran telefonu jednego z redaktorów, na którym widać kilka ostrzeżeń przed możliwym atakiem nuklearnym na teren Ukrainy, wysłanych w odstępie kilku minut.
„Nie ma zagrożenia promieniowaniem! Zachowaj spokój i śledź nasze aktualizacje na naszym kanale!” – uspokajają przedstawiciele Sił Zbrojnych Ukrainy. W komunikacie w mediach społecznościowych wojsko poinformowało, że system ostrzegania najprawdopodobniej został zhakowany.
Wkrótce więcej informacji.













