
Śledztwo w tej sprawie trwa od lutego 2025 roku w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Dotyczy ono doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro poprzez wprowadzenie go w błąd. Chodzi o niedoszłą inwestycję dwóch wieżowców, które miały powstać na działce należącej do spółki Srebrna w Warszawie. Media przekazują, że pełnomocnik świadka potwierdził już jego stawiennictwo.
O co chodzi w sprawie „dwóch wież”
Sprawa stała się głośna w 2019 roku po publikacjach „Gazety Wyborczej”. Opisywano wtedy kulisy planowanej budowy dwóch wieżowców przez powiązaną z PiS spółkę Srebrna. Inwestycja ostatecznie nie doszła do skutku, a Gerald Birgfellner twierdził, że nie otrzymał pieniędzy za wykonane prace przygotowawcze.
Wątek ten wrócił po audycie postępowań z lat 2016-2023. Sprawa „dwóch wież” znalazła się w raporcie Prokuratury Krajowej obejmującym około 200 postępowań z okresu rządów Zjednoczonej Prawicy. Wcześniejsze postępowanie zakończyło się odmową wszczęcia śledztwa, ale po wznowieniu sprawy prokuratura podjęła dalsze czynności.
Artykuł aktualizowany












