Rafał Leśkiewicz, rzecznik Karola Nawrockiego, potwierdził w poniedziałek (14 września) na portalu X, że prezydent „wyraził zgodę na odwołanie ze stanowiska” Komendanta Służby Ochrony Państwa gen. brygady Radosława Jaworskiego. Leśkiewicz dodał, że decyzja ta zapadła „po rozmowie i w uzgodnieniu” z generałem.

Jednocześnie rzecznik prezydenta zaznaczył, że zawieszony w styczniu Radosław Jaworski „nie mógł wykonywać swoich obowiązków służbowych w wyniku decyzji szefa MSWiA”. 

Zobacz wideo Referendum ws. odwołania Trzaskowskiego. „Minimum to 150-160 tys. podpisów”

Gen. bryg. Radosław Jaworski odwołany 

„Powołanie lub odwołanie Komendanta Służby Ochrony Państwa wymaga uzgodnienia z Prezydentem RP. (…) Za stan formacji odpowiedzialnej za zapewnienie bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie bezpośrednią odpowiedzialność ponosi nadzorujący SOP minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Mając na względzie dobro formacji i pełniących w niej służbę funkcjonariuszy, Prezydent RP oczekuje od rządzących transparentnych i zgodnych z prawem działań” – dodał Rafał Leśkiewicz.

Zgodnie z ustawą o SOP, „Komendanta SOP powołuje i odwołuje Prezes Rady Ministrów, w uzgodnieniu z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek ministra właściwego do spraw wewnętrznych”. 

Służba Ochrony Państwa. Sprawa kradzieży auta premiera

W połowie stycznia 2026 r. MSWiA poinformowało o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta Służby Ochrony Państwa gen. bryg. Radosława Jaworskiego. Został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych, a jego obowiązki przejął płk Tomasz Jackowicz. W lipcu pełnienie obowiązków komendanta SOP powierzono płk. Maciejowi Lewińskiemu.

Sprawa miała być związana z kradzieżą auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku. Spod domu w Sopocie, będącego własnością szefa rządu, sprawcy ukradli Lexusa. Po tym dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera zostali zwolnieni ze stanowiska, a szef SOP gen. Jaworski najpierw poszedł na zaległy urlop, a następnie wziął zwolnienie lekarskie. 

To nie jedyne zmiany kadrowe w SOP w tym roku. Na początku lutego MSWiA potwierdziło informacje o odwołaniu czterech dyrektorów kluczowych pionów w formacji oraz jednego zastępcy. Ma to związek z audytem zleconym w SOP.

SOP powołano za rządów PiS ustawą z 8 grudnia 2017 r. Z dniem 1 lutego 2018 r. zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. Formacja zapewnia bezpieczeństwo m.in. prezydentowi RP, marszałkom Sejmu i Senatu RP, premierowi, wicepremierom, szefowi MSWiA, szefowi MSZ i byłym prezydentom. 

Źródło: PAP

Udział