Specjalne śruby zostały wywiercone w pradawnych klifach nieopodal miasta Kotka, mniej niż sto kilometrów od rosyjskiej granicy, na jednej z tysięcy wysp rozsianych wzdłuż fińskiego wybrzeża Bałtyku. Umożliwią one stałe mocowanie zapór przeciwrozlewowych, które można instalować w razie wycieku, aby zapobiec dotarciu ropy do linii brzegowej i ich wrażliwych ekosystemów.
Celem jest „oszczędność czasu, pieniędzy i natury” – powiedziała Ulla Rosenström, dyrektor ds. środowiska morskiego w Fundacji Johna Nurminena, która prowadzi projekt wspólnie z fińskimi władzami.
Ryzykowne transporty rosyjskiej ropy
Wąska, płytka Zatoka Fińska to kluczowa trasa eksportu rosyjskiej ropy, który trwa mimo zachodnich sankcji po pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Wykorzystywanie przez Rosję „floty cieni” – nieregulowanych, często wiekowych statków mających omijać sankcje – budzi obawy przed wyciekiem ropy w regionie.
Jukka-Pekka Lumilahti, dyrektor ds. ratownictwa w Straży Przybrzeżnej Zatoki Fińskiej i szef Ochrony Środowiska Morskiego w rejonie Kotki, ostrzegł, że ryzyko wypadku z wyciekiem ropy jest „obecnie bardzo wysokie”. „Codziennie kursuje od pięciu do dziesięciu takich dużych tankowców”, każdy załadowany ok. 100 000 m³ ropy – dodał.
Niedawne ataki dronów przeprowadzone przez Ukrainę na rosyjskie porty naftowe Primorsk i Ust-Ługa, na krańcu Zatoki Fińskiej, dodatkowo zwiększyły ryzyko „wielkiej katastrofy naftowej” – mówi Lumilahti. „Mamy kilka sytuacji podbramkowych w miesiącu”.
Wyciek ropy z rosyjskich statków może skończyć się katastrofą
Duży wyciek miałby katastrofalny wpływ na ekosystemy morskie i przybrzeżne – przekonuje Rosenström, stojąc na klifach wyspy z rozciągającym się za nią morzem. „Byłoby to straszne dla niektórych ptaków morskich, które tutaj gniazdują – a które są już zagrożone”.
Pod powierzchnią wody gatunki takie jak morszczyn pęcherzykowaty spełniają kluczowe funkcje dla innych zwierząt. Gdyby zostały zaduszone przez ropę, „konsekwencje mogą być ogromne dla wszystkich gatunków” – dodaje Rosenström.
Pracownicy zainstalują 350 śrub do zapór wschodniej części zatoki. Rosenström mówi, że plan zakłada docelowo objęcie całego południowego wybrzeża Finlandii, ponieważ „cała Zatoka Fińska jest tak naprawdę zagrożona”.














