Wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff, w środę (21 października) poleciał do Rosji, aby przedstawić propozycje z wtorkowych negocjacji w Oslo (Norwegia). Udział w nich wzięli wówczas: ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, premier Norwegii Jonas Gahr Store i prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Rosja gotowa do wznowienia trójstronnych negocjacji
Rosyjski przywódca powiedział w środę (21 października) Witkoffowi, że Rosja jest zasadniczo gotowa wznowić trójstronne rozmowy z Ukrainą i USA „około 10 listopada”. Informację o tym przekazał doradca Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow. Podobny komunikat pochodził od Witkoffa, który przekazał, że negocjacje „będą kontynuowane w ramach trójstronnych rozmów na poziomie technicznym między Stanami Zjednoczonymi, Rosją a Ukrainą”.
– Otrzymaliśmy informację zwrotną, z której wynika, że Rosja popiera trójstronne spotkanie na szczeblu naszych zespołów. Tak zrozumieliśmy to podczas briefingu. Strona amerykańska proponuje, by odbyło się ono jak najszybciej, a my to popieramy. Nie wiem, jaka będzie ostateczna data tego spotkania – powiedział Zełenski dziennikarzom w grupie na WhatsApp.
Prezydent zaznaczył, że agenda jest jasna: zakończyć wojnę, przybliżyć pokój i przygotować wszystko do spotkania na szczeblu przywódców.
Zełenski proponował spotkanie z Trumpem i Putinem
Dzień wcześniej Zełenski proponował spotkanie na szczeblu przywódców. Udział w nim – oprócz ukraińskiego prezydenta – mieliby wziąć Donald Trump i rosyjski przywódca Władimir Putin. – Jednym z najważniejszych pomysłów jest zorganizowanie trójstronnego spotkania przywódców, aby omówić kwestie, którymi mogą zająć się tylko liderzy – powiedział Zełenski na konferencji prasowej.
Ukraiński prezydent w rozmowie z FOX News dodał, że byłoby lepiej, gdyby udział w negocjacjach mogły też wziąć kraje europejskie. – Zawsze mówiłem, że jesteśmy otwarci na negocjacje w każdej formie i na każdy temat. Proszę tylko: nie mówcie o nas bez nas – powiedział Zełenski.
Witkoff: Trump pozostaje zangażowany
Specjalny wysłannik prezydenta USA. Steve Witkoff, ocenił, że jego rozmowy z przywódcami Rosji i Ukrainy były konstruktywne. Zaznaczył jednak, że wciąż jest wiele pracy do wykonania. „Prezydent Trump pozostaje zaangażowany w zakończenie tej wojny i osiągnięcie kompleksowego, trwałego pokoju, który zapewni bezpieczeństwo i dobrobyt dla przyszłych pokoleń” – napisał Witkoff.
Źródło: PAP












