-
Federalna Agencja Zatrudnienia Niemiec podaje, że 35 procent Ukraińców pracuje na stanowiskach objętych składkami na ubezpieczenie społeczne, natomiast według polityka AfD Rene Springera jest to 27,1 procent, bez uwzględnienia osób pracujących przed 2022 rokiem.
-
Statystyki wskazują, że wskaźnik zatrudnienia ukraińskich uchodźców w Niemczech jest niższy niż w innych krajach europejskich, takich jak Polska, Litwa czy Wielka Brytania.
-
Do przeszkód utrudniających zatrudnienie Ukraińców w Niemczech należą dostępność świadczeń socjalnych, konieczność nauki języka oraz trudności z uznawaniem kwalifikacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Tylko około co czwarty Ukrainiec, który przybył do Niemiec po wybuchu pełnoskalowej wojny, ma pracę – twierdzi polityk AfD Rene Springer (poseł Bundestagu i przewodniczącym sekcji AfD w Brandenburgii).
Powołując się na nowe dane niemieckiego rządu, mówi w rozmowie z „Bildem”, że 483 197 uchodźców wojennych z Ukrainy otrzymuje tzw. świadczenia obywatelskie.
Świadczenie obywatelskie (Bürgergeld), znane również jako dochód obywatelski, to podstawowe wsparcie socjalne w Niemczech. Przysługuje ono osobom zdolnym do pracy, które z powodu bezrobocia lub niskich zarobków nie są w stanie samodzielnie pokryć podstawowych kosztów utrzymania.
Rene Springer z AfD rozlicza Ukraińców mieszkających w Niemczech
Rene Springer w wywiadzie z dziennikiem zarzuca, że program rządu federalnego, który ma na celu utworzenie miejsc pracy „to klapa„. Żąda także, by Ukraińcy w przyszłości nie otrzymywali już świadczeń obywatelskich, przyznawanych osobom szukającym pracy, lecz otrzymywali świadczenia osób ubiegających się o azyl.
Według informacji uzyskanych przez Bild, w lutym 2026 roku ponad 325 tys. zdolnych do pracy Ukraińców miało umowę podlegającą składkom na ubezpieczenie społeczne w Niemczech. Kolejne 52 tys. pracowało dorywczo.
Federalna Agencja Zatrudnienia (BA) zaprzecza jednak przedstawieniu tej liczby jako wskaźnika zatrudnienia. Według jej obliczeń oficjalny wskaźnik BA dla Ukraińców zatrudnionych na stanowiskach objętych składkami na ubezpieczenia społeczne wynosi nieco poniżej 35 proc. Springer podaje 27,1 proc., ponieważ nie uwzględnia 51 978 Ukraińców, którzy pracowali w Niemczech już przed inwazją Putina.
Kłótnia o Ukraińców w Niemczech. Polityk AfD mówi, że pracują mniej
Gazeta analizuje, że wskaźniki zatrudnienia w Niemczech są niższe niż w innych europejskich krajach. Według statystyk Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OCED) w 2024 roku w Niemczech zatrudnionych było 31 proc. wszystkich ukraińskich uchodźców. Dane z Polski wskazują na 78 proc. zatrudnienia, na Litwie – 72 proc., a w Wielkiej Brytanii – 69 proc.
Dziennik zaznacza, że przyczyna wysokiej liczby osób pobierających dochód obywatelski w Niemczech leży w sposobie otrzymywania tego świadczenia: od 2022 roku uchodźcy wojenni z Ukrainy mogą otrzymywać świadczenie bezpośrednio z urzędu pracy po rejestracji. Nie muszą więc przechodzić procedury azylowej.
W przypadku osób samotnych stawka podstawowa świadczenia w 2026 r. wynosi 563 euro miesięcznie, a do tego dochodzą koszty mieszkania i ogrzewania. W 2024 r. Niemcy wypłaciły około 6,3 mld euro z tytułu zabezpieczenia podstawowego dla obywateli Ukrainy.
„Ekonomiści dostrzegają problem z zachętami. Mówiąc wprost: praca nie jest wystarczająco wartościowa” – czytamy w publikacji niemieckiej gazety. Powołując się na niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych IFO podkreśla także, że dodatkowa praca opłaca się tylko w niektórych przypadkach, gdyż świadczenia państwowe maleją wraz ze wzrostem zarobków.
Potwierdza to także badanie IFO przeprowadzone wśród ukraińskich uchodźców – potencjalna utrata świadczeń socjalnych jest zdecydowanie najczęściej wymienianym powodem pracy nierejestrowanej. Same świadczenia odgrywają także dużą rolę w wyborze kraju docelowego.
Ukraińcy w Niemczech pracują mniej niż w innych krajach. Wskazano powody
Kolejne badania wskazane przez dziennikarzy Bild, Instytutu Badań nad Zatrudnieniem (IAB) wskazują, że niemiecki rynek pracy wyznaje zasadę „przede wszystkim język”. Wielu uchodźców, zdaniem dziennika, początkowo uczęszcza na kursy językowe i integracyjne, a dopiero potem szuka pracy.
„Większość ukraińskich uchodźców to kobiety, wiele z nich to matki” – wskazuje publicysta podkreślając, że opieka nad dziećmi także wpływa negatywnie na wskaźnik zatrudnienia wśród ukraińskich uchodźców.
Dodaje, że problem pogłębia także słaba sytuacja na niemieckim rynku pracy i ograniczona liczba łatwo dostępnych miejsc zatrudnienia. Ponadto często występują problemy z uznawaniem ukraińskich kwalifikacji.
Źródło: Bild.de













