Do zatrzymania doszło w czwartek (22 października) w powiecie Oder-Spree w pobliżu granicy z Polską. Z ustaleń Federalnej Prokuratury Generalnej wynika, że podejrzany nawiązał kontakt z rosyjskimi służbami najpóźniej w lipcu 2025 roku przez osobę trzecią.

Szpieg przy granicy z Polską. Miał gromadzić dane wojskowe NATO

Jak poinformowali śledczy, mężczyzna miał gromadzić wiadomości na temat produkcji czołgów, amunicji i materiałów wybuchowych. Prokuratura podała, że interesował się personelem oraz bazami wojskowymi, które zabezpieczają wschodnią flankę NATO.

Zobacz wideo Osoby podejrzane o malowanie haseł na zlecenie Rosji

Część wiadomości pochodziła z ogólnodostępnych źródeł, zaś pozostałe dane mężczyzna pozyskiwał od pracowników europejskiej branży zbrojeniowej. Decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu zapadnie w piątek (23 października) przed sędzią śledczym Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe.

Prokuratura ostrzega przed akcjami dywersyjnymi

Niemieckie organy ścigania od dłuższego czasu zwracają uwagę na narastający problem aktywności obcych agentów. Federalny Prokurator Generalny jednoznacznie określił cel zbierania danych przez Rosję.

– Działania te służą z reguły przygotowaniu kolejnych przedsięwzięć wywiadowczych, w szczególności sabotażu – przekazał w czerwcu prokurator Jens Rommel. Dodał również, że Rosja dąży przede wszystkim do osłabienia niemieckiej pomocy dla Ukrainy.

Zatrzymania agentów w Niemczech

W styczniu w Berlinie doszło do ujęcia kobiety z podwójnym obywatelstwem niemieckim i ukraińskim, która miała wspierać pracownika ambasady Rosji. W kolejnych miesiącach służby zatrzymały też obywatelkę Rumunii i obywatela Ukrainy za śledzenie dostawcy dronów, a także osobę inwigilującą byłego ukraińskiego żołnierza.

Prawdziwy wstrząs w niemieckich mediach wywołała jednak sprawa z października. Do aresztu trafił wtedy były szef Federalnej Służby Wywiadowczej August Hanning wraz z byłym kierownikiem swojego biura. Prokuratura zarzuca byłemu szefowi wywiadu wykorzystanie tajnych ustaleń BND w pracy doradczej. Jak zauważa Instytut Europy Środkowej, „w doniesieniach medialnych sugeruje się powiązania Hanninga z Azerbejdżanem”. Część mediów zarzuca mu także powiązania z Kremlem, o czym informowało na przykład Deutsche Welle, powołując się na ustalenia „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS).

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version