-
Radiosondy to urządzenia meteorologiczne wynoszone przez balony do wysokości 30-35 kilometrów, służące do precyzyjnego pomiaru temperatury, wilgotności, ciśnienia oraz parametrów wiatru.
-
W przypadku znalezienia sprzętu należy zachować dystans, zwłaszcza gdy urządzenie zaplątało się w linie energetyczne lub wykazuje ślady obecności łatwopalnego gazu.
-
Ze względu na zawartość elektroniki i baterii, zużyte radiosondy należy traktować jako odpady niebezpieczne i przekazywać do punktów zbiórki elektroodpadów, zamiast wyrzucać je do środowiska.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Na polach spacerowicze napotykają tajemnicze styropianowe pudełka z antenami. Czy jest się czego bać? Z daleka mogą przypominać fragment nietypowego urządzenia, a cienka linka i kawałki balonu potęgują wrażenie, że mamy do czynienia z czymś niecodziennym. W większości przypadków to pozostałość po meteorologicznym pomiarze atmosfery. Radiosonda nie jest nadajnikiem szpiegowskim ani sprzętem, który specjalnie zrzucono w danym miejscu. Po wykonaniu zadania spada na ziemię, czasem wiele kilometrów od stacji, z której wystartowała. Nie należy jednak od razu jej rozbierać ani lekceważyć pozostałości balonu.
Co to jest radiosonda meteorologiczna?
Radiosonda to niewielki przyrząd pomiarowy, który meteorolodzy wysyłają w atmosferę za pomocą balonu wypełnionego gazem. Urządzenie mierzy między innymi temperaturę, wilgotność i ciśnienie powietrza, a także pozwala określić kierunek oraz prędkość wiatru. Dane są przesyłane drogą radiową do naziemnych stacji odbiorczych. Dzięki nim specjaliści mogą sprawdzić, jak zmieniają się warunki wraz z wysokością, i przygotowywać dokładniejsze prognozy pogody.
Na obudowie znajduje się lekki styropian chroniący elektronikę. W środku są czujniki, nadajnik, zasilanie i moduł lokalizacyjny, a na zewnątrz mogą wystawać anteny.
Jak działa balon meteorologiczny?
Radiosonda jest podczepiona pod balon, który wznosi ją wysoko nad ziemię. W miarę wzrostu wysokości ciśnienie atmosferyczne spada, dlatego balon się rozszerza. Po osiągnięciu dużej wysokości, często około 30-35 kilometrów, jego powłoka pęka. Sonda zaczyna wtedy opadać, zwykle z pomocą spadochronu, a na ziemię mogą dotrzeć także fragmenty balonu i linki.
Balon porusza się z prądami powietrza, dlatego miejsce lądowania trudno przewidzieć. Według IMGW silny wiatr może przenieść zestaw ponad 200 kilometrów od miejsca wypuszczenia. Znalezisko na polu nie musi więc pochodzić z najbliższej okolicy.

Czy znalezienie radiosondy jest niebezpieczne?
Sama radiosonda zwykle nie stanowi szczególnego zagrożenia, ale ostrożność jest wskazana. Najważniejsze jest otoczenie znaleziska oraz stan balonu. IMGW ostrzega, że w uszkodzonej powłoce mogą pozostać resztki wodoru, czyli gazu łatwopalnego. Nie wolno więc wrzucać balonu do ognia ani zbliżać go do źródeł iskier. Nie należy też bez potrzeby rozcinać ani rozbierać całego zestawu.
Szczególnie niebezpieczna sytuacja pojawia się wtedy, gdy sonda, linka lub resztki balonu zawisły na przewodach energetycznych. W takim przypadku nie dotykaj urządzenia ani sznurka, nie próbuj strącać ich kijem i nie podchodź do przewodów. Zachowaj dystans i powiadom odpowiednie służby. Ryzyko porażenia prądem jest znacznie poważniejsze niż ciekawość związana z samym znaleziskiem.
Balon, linka i tworzywa sztuczne mogą szkodzić zwierzętom, które zaplątują się w sznurki lub połykają ich fragmenty. Nie wchodź na ogrodzoną posesję bez zgody właściciela.
Co zrobić, gdy znajdziemy radiosondę?
Oceń sytuację z bezpiecznej odległości. Nie dotykaj urządzenia, jeśli jest połączone z przewodami lub budzi wątpliwości. Oznaczenia odczytaj tylko wtedy, gdy możesz to zrobić bezpiecznie.
Jeśli radiosonda leży na ziemi w bezpiecznym miejscu, warto skontaktować się z IMGW lub sprawdzić informacje na obudowie, aby ustalić pochodzenie urządzenia i zalecany sposób postępowania. Nie należy zakładać, że każda sonda jest własnością prywatną znalazcy albo że za jej zwrot przysługuje nagroda. To sprzęt pomiarowy, a jego dalsze wykorzystanie zależy od stanu technicznego i okoliczności znalezienia.
Kwestia odpadów jest istotna. Radiosonda zawiera baterię i elektronikę, dlatego nie powinna trafiać do zwykłego kosza na odpady zmieszane. IMGW zaleca przekazanie zużytego urządzenia do punktu odbioru elektroodpadów. W razie wątpliwości nie podejmuj działań samodzielnie, lecz poproś odpowiednią instytucję po wskazówki.
Czy można zabrać radiosondę i sprzedać ją w internecie?
Radiosondy mogą zainteresować krótkofalowców, elektroników, kolekcjonerów i osoby zajmujące się amatorskimi eksperymentami radiowymi. Nie oznacza to jednak, że każde znalezione urządzenie ma dużą wartość. Wiele sond jest jednorazowych, po locie bywa uszkodzonych, a ich bateria może być rozładowana. Instytucje meteorologiczne zazwyczaj nie odkupują zużytych egzemplarzy.
Czy można ją zabrać? Nie ma jednej odpowiedzi, która pasowałaby do każdej sytuacji. Zanim zatrzymasz urządzenie, ustal jego pochodzenie i upewnij się, że nie naruszasz cudzej własności ani zasad dotyczących miejsca znalezienia. Najrozsądniej skontaktować się z IMGW, zwłaszcza jeśli na obudowie widnieją oznaczenia instytucji lub dane kontaktowe. Jeżeli urządzenie jest zużyte i nie nadaje się do dalszego użycia, właściwym kierunkiem będzie punkt zbiórki elektroodpadów, a nie sprzedaż jako sprawnego sprzętu.
Nie wyrzucaj znaleziska do lasu
Najważniejsze zasady są proste: nie zbliżaj się do urządzenia zawieszonego na przewodach, uważaj na możliwe pozostałości łatwopalnego gazu i nie rozpalaj ognia w pobliżu balonu. Nie pozostawiaj plastikowych resztek w przyrodzie.
Z kolei możliwość zarobku na znalezisku jest ograniczona. Używana sonda może być warta kilkadziesiąt złotych, ale równie dobrze może okazać się odpadem elektronicznym. Zamiast traktować ją jak skarb, lepiej najpierw zadbać o bezpieczeństwo i właściwe postępowanie ze sprzętem.


