Kłótnie wewnątrz PiS w ostatnich dniach przybrały nowy wymiar. Politycy tej partii już publicznie wymierzają sobie razy i nie spierają się o ogólny kierunek polityczny, ale atakują personalnie. Starcie dwóch stronnictw przerodziło się w wiele pomniejszych walk, w których padają ostre słowa i apele.
Matecki atakuje Pawłowską. „Nie dopuśćcie tego więcej do Sejmu”
Znany z agresywnej postawy w mediach społecznościowych Dariusz Matecki zaapelował nawet do wyborców PiS, by nie głosowali więcej na jedną z posłanek jego własnej partii. Wcześniej krytykował byłą działaczkę SLD za udział w „strajkach kobiet” i dołączenie do stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego.
„Do wszystkich prawych wyborców Białej Podlaskiej, Chełma i Zamościa oraz powiatów bialskiego, biłgorajskiego, chełmskiego, hrubieszowskiego, krasnostawskiego, parczewskiego, radzyńskiego, tomaszowskiego, włodawskiego i zamojskiego: nie dopuśćcie tego więcej do Sejmu. Choćby wywiesiła tysiąc billboardów. Szanujmy prawicę” – apelował były polityk Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry.
Pawłowska zwraca się do komisji etyki i prezes PiS
Zaczepionej polityk bardzo nie spodobało się zwłaszcza jedno słowo z wpisu partyjnego kolegi. „Matecki urządził na mnie nagonkę. Pozuje jednak na wielkiego obrońcę rodziny i życia pisząc jednocześnie o kobiecie, matce, Pośle na Sejm RP – »nie dopuście TEGO do Sejmu«. Taki to jest mężczyzna prawicowy szanujący kobiety? Jaki daje przykład?” – pytała we wpisie na X.
Poinformowała następnie o skierowaniu sprawy do Komisji Etyki Poselskiej i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. „Liczę, że to chamstwo szybko zostanie poskromione przez odpowiednie organy partii. Obrzydlistwo” – podsumowała zachowanie Mateckiego.


