Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak podczas piątkowej konferencji prasowej stwierdził, że prowadzony w piątek przez maszynistów protest to „akcja wymierzona politycznie”. – To nie akcja merytoryczna, tylko polityczne działanie – ocenił polityk.

Malepszak: Nie interesuje mnie podejmowanie działań na bazie emocji

– Nie ukrywam, że mamy spór (z szefem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce Leszkiem Miętkiem – red.). Ja posługuję się danymi i liczbami, i nie interesują mnie (ani – red.) emocje, które są wkładane, ani podejmowanie działań tego typu jak dzisiejsze, na bazie emocji. Bo gdy się to robi, to mamy szkodę dla pasażerów. A dzisiaj w systemie kolejowym będzie około 1,8-2 mln pasażerów, bo piątki to taki dzień, gdy najwięcej osób korzysta z kolei. Dlatego ja wolę rozmawiać i mówić o faktach, a nie podejmować akcje polityczne wymierzone przeciwko rządowi – mówił Malepszak.

 – Jako kolejarz ostatnią rzeczą, którą bym podjął… nie można podejmować akcji przeciwko pasażerom – podkreślił. 

Zobacz wideo PKP sprzedaje cenne działki. Mieszkańcy drżą o las pod Łodzią

Ogólnopolski protest maszynistów

Zapowiadany przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych protest ma potrwać od północy do godziny 12 w piątek 11 września. Zgodnie z zapowiedzią, pociągi, przejeżdżając przez przejazdy kolejowo-drogowe, mają zwolnić do 20 kilometrów na godzinę. Oceniano, że działanie to może być przyczyną opóźnień. Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, Polskie Linie Kolejowe przekazały, że w piątek do godziny 8 z powodu akcji protestacyjnej suma opóźnień wyniosła ponad 5 tysięcy minut. Więcej w artykule poniżej:

Piątkowy ogólnopolski protest maszynistów związkowcy zapowiedzieli w czwartek rano. Początkowo miał trwać przez cały piątek do godziny 24, ale ostatecznie Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych poinformował o skróceniu czasu akcji o połowę, do piątkowego południa.

„W trosce o podróżnych oraz w geście dobrej woli Rada Krajowa ZZM zwraca się z apelem do maszynistów w całej Polsce, aby 11 września 2026 roku, w godzinach od 00:00 do 12:00, prowadzili pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, z prędkością bezpieczną, tj. do 20 kilometrów na godzinę” – poinformowali w czwartek wieczorem związkowcy w komunikacie.

Po zapowiedzi protestu PKP PLK w komunikacie informowało, że „jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizuje sytuację i będzie rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej”.

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych

Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie), niedaleko DK 12, do którego doszło w środę. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Zginęła jedna pasażerka.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version