W wywiadzie udzielonym amerykańskiej stacji telewizyjnej Fox News Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że zgodziłby się na warunki pokojowe zamrażające walki w dotychczasowych granicach walk. Powiedział, że „najważniejszy jest pokój, a pokój musi być poparty bezpieczeństwem”.
„Realna droga” do końca wojny
Podkreślił jednocześnie, że podstawowym warunkiem trwałości takiego rozwiązania są twarde gwarancje bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych oraz sojuszników.
– Tak, w tej chwili musimy to zamrozić – odpowiedział Zełenski. – I myślę, że to jest realna droga do zakończenia tej wojny. Nazywamy to zawieszeniem broni lub „przerwaniem zabijania”, tak jak określił to prezydent Trump – dodał.
Zełenski wskazał, że zawieszenie broni ma pełnić funkcję punktu wyjścia do dalszych negocjacji dyplomatycznych. Akcentował przy tym konieczność obecności przedstawicieli Ukrainy oraz państw europejskich na każdym spotkaniu dotyczącym przyszłości regionu.
– Ważne jest, aby prowadzić negocjacje w formacie trójstronnym z udziałem moim, prezydenta USA Donalda Trumpa oraz Władimira Putina – powiedział podczas wywiadu w amerykańskiej stacji.
Zełenski podziękował również stronie amerykańskiej za wznowienie wymiany danych wywiadowczych i wyraził nadzieję na zniesienie ograniczeń dotyczących systemów Starlink i Starshield.
Zełenski odwiedził Oslo
Zełenski spotkał się z amerykańskim wysłannikiem Steve’em Witkoffem, liderami Finlandii i Norwegii oraz unijnymi i wojskowymi przedstawicielami NATO w Oslo. Prezydent Ukrainy ocenił rozmowy w norweskiej stolicy jako „konstruktywne” i dodał, że Kijów jest gotowy do dalszych działań dyplomatycznych. Tematami rozmów były gwarancje bezpieczeństwa, plan odbudowy gospodarczej oraz bezpieczeństwo w Europie.
Putin planuje „nową Jałtę”?
Przedstawiciel USA Steve Witkoff spotkał się również z Władimirem Putinem. Podczas rozmów strona rosyjska zaproponowała zorganizowanie szczytu z udziałem Donalda Trumpa na terenie Chin. Kreml już wcześniej sygnalizował chęć zorganizowania takich rozmów.
Rosyjscy dyplomaci wskazują na możliwość przeprowadzenia trójstronnego spotkania z udziałem Putina, Trumpa oraz przywódcy Chin Xi Jinpinga przy okazji listopadowego szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC).
Źródło: PAP


