Donald Trump przekazał w piątek 6 listopada, że Stephen Miller zastąpi Susie Wiles na stanowisku szefa personelu Białego Domu. Wiles dzień wcześniej złożyła rezygnację. Jest jedną z osób, które odeszły z administracji Trumpa po przegranych przez Republikanów wyborach połówkowych. Do dymisji podało się też kilku urzędników Departamentu Sprawiedliwości, w tym szef Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego resortu John Eisenberg.

Stephen Miller należy do najbliższych współpracowników Trumpa. Uchodzi za twardogłowego zwolennika polityki prezydenta. Odpowiadał m.in. za kształtowanie polityki migracyjnej USA. Był zwolennikiem rozdzielania rodzin imigrantów oraz masowych deportacji. Popierał również pomysł przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone i uczestniczył w organizowaniu operacji w Wenezueli, w ramach której amerykańskie służby schwytały prezydenta Nicolása Maduro.

Republikanie komentują nominację dla Stephena Millera

Senator Thom Tillis, Republikanin z Karoliny Północnej, powiedział, że złe rady współpracowników Trumpa przyczyniły się do porażki Partii Republikańskiej w wyborach połówkowych. Skrytykował w tym kontekście nominację dla Millera.

Zobacz wideo Analityk: strategia Trumpa przed wyborami połówkowymi mogła przynieść odwrotny skutek

– Prezydent podjął tę decyzję, ale musi ją przemyśleć. To kolosalny błąd i ostatnia rzecz, jakiej potrzebujemy zaledwie 72 godziny po tym, jak we wtorek dostaliśmy potężne lanie – stwierdził Tillis w rozmowie z CNN.

Ustępujący republikański kongresmen z Nebraski Don Bacon uważa, że podejście Millera do kwestii imigracji było jedną z przyczyn porażki Republikanów. – Mam wrażenie, że najbliższe otoczenie prezydenta żyje w bańce. Nie słyszą wyraźnych głosów amerykańskich wyborców, a nawet wielu przedstawicieli własnego, republikańskiego obozu. Spotykaliśmy się z panem Millerem i jego współpracownikami, ostrzegając ich, że przez takie działania przegramy wybory połówkowe, ale on w to nie uwierzył – powiedział Bacon w wywiadzie dla ABC News.

Część Republikanów z zadowoleniem przyjęła decyzję Trumpa. Eric Schmitt, senator z Missouri, stwierdził we wpisie na X, że „Stephen Miller doskonale rozumie, o jaką stawkę toczy się gra” i będzie „znakomitym szefem personelu”. Kongresmen z Arizony Paul Gosar napisał, że „nikt nie walczył wytrwalej ani skuteczniej o zabezpieczenie granicy i realizację polityki America First” niż Miller. „Prezydent dokonał świetnego wyboru” – dodał.

Demokraci chcą blokować działania szefa personelu Białego Domu

Demokraci zdecydowanie krytykują nominację dla Millera. „Donald Trump niczego nie nauczył się ze swojej historycznej porażki. Stephen Miller jest architektem najbardziej barbarzyńskich i nieludzkich działań tej administracji. Trump nie mógł dokonać gorszego wyboru” – napisał na X senator z Nowego Jorku Chuck Schumer. Zapowiedział, że Demokraci będą wykorzystywać większość w Senacie oraz Izbie Reprezentantów, aby „zwalczać Millera na każdym kroku”.

Hakeem Jeffries, Demokrata typowany na przyszłego spikera Izby Reprezentantów, stwierdził, że Miller „to niebezpieczny ksenofob i lekkomyślny ekstremista, który ma na rękach krew Amerykanów”.

Kongresmen Robert Garcia, który ma objąć stanowisko przewodniczącego Komisji ds. Nadzoru i Reform Izby Reprezentantów, zapewnił, że nominacja dla Millera nie zahamuje dochodzeń wobec niego samego oraz w sprawie polityki imigracyjnej Trumpa.

„Zaledwie kilka dni po tym, jak Amerykanie odrzucili jego skorumpowaną i lekceważącą prawo prezydenturę, Donald Trump idzie jeszcze dalej. Stephen Miller jest architektem niekonstytucyjnych nalotów przeprowadzanych przez służby imigracyjne (ICE), które terroryzowały nasze społeczności, doprowadzając do porwań i śmierci obywateli amerykańskich oraz rodzin imigrantów” – napisał Garcia w oświadczeniu.

Czym zajmuje się szef personelu Białego Domu?

Szef personelu Białego Domu kieruje pracami Urzędu Wykonawczego Prezydenta Stanów Zjednoczonych, który jest odpowiednikiem Kancelarii Prezydenta. To jedno z najważniejszych stanowisk w amerykańskiej administracji. Osoba pełniąca tę funkcję odpowiada m.in. za organizację pracy Białego Domu, wybór spraw, którymi zajmuje się prezydent, a także kształtowanie jego kalendarza.

Redagował Jan Latała

Udział
Exit mobile version