Szef ukraińskiej dyplomacji zabrał głos po piątkowym (6 listopada) posiedzeniu ministerialnym Rady Państw Morza Bałtyckiego. Wystąpił na wspólnej konferencji prasowej obok szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego oraz szefowej dyplomacji Unii Europejskiej Kaji Kallas.

Andrij Sybiha ogłosił kluczowe priorytety Ukrainy na nadchodzące rozmowy pokojowe w Abu Zabi. Są to m.in. uzyskanie trwałych gwarancji bezpieczeństwa, deeskalacja działań militarnych na Morzu Czarnym, wprowadzenie rozejmu energetycznego i sprawna wymiana jeńców wojennych. – Ukraina poważnie podchodzi do spotkania w Abu Zabi – zaznaczył Sybiha podczas posiedzenia.

Zobacz wideo Rosjanom trudno wyobrazić sobie własną przyszłość

Spotkanie z przywódcami państw bałtyckich i nordyckich podsumował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Uważamy, że należy zadbać o to, by spotkanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przyniosło konkretne wyniki. Nasze propozycje dotyczące realnych, możliwych do osiągnięcia efektów przekazaliśmy stronie amerykańskiej” – napisał na Telegramie.

Przywódca Ukrainy podziękował również przywódcom państw NB8 (Nordycko-Bałtyckiej Ósemki) za wsparcie dla Ukrainy i gotowość do niesienia pomocy. 

Sybiha: Polska najbliższym sojusznikiem Ukrainy

Stanowisko ukraińskiego dyplomaty poparła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Przedstawicielka unijnych władz zwróciła uwagę na nowy impuls dyplomatyczny w kwestii zakończenia konfliktu. Zaznaczyła jednak jednoznacznie, że wdrażanie jakichkolwiek ustaleń wymaga bezpośredniej obecności Unii Europejskiej. – Europa wspiera wszelkie działania mające na celu sprawiedliwy i trwały pokój. Dziś wraz z ministrami rozmawialiśmy o tym, jak to osiągnąć – powiedziała Kallas.

Podczas tego samego spotkania Andrij Sybiha docenił działania polskiej dyplomacji. – Polska jest niezawodnym, najbliższym sojusznikiem Ukrainy i kluczowym hubem logistycznym bezpieczeństwa Ukrainy – podkreślił.

W Abu Zabi odbędą się rozmowy ws. rozejmu w Ukrainie

Trójstronne rozmowy z udziałem delegacji z Ukrainy, Rosji oraz Stanów Zjednoczonych odbędą się 10 i 11 listopada w Abu Zabi. Podobne próby negocjacji w tym samym gronie odbyły się w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich w styczniu i lutym tego roku, ale nie przyniosły wówczas przełomu.

Istotną rolę podczas rozmów w ZEA ma odegrać USA. „Stany Zjednoczone będą mediować podczas negocjacji prowadzonych na poziomie roboczym między Ukrainą a Rosją. Przyczyni się to do misji prezydenta Trumpa mającej na celu zakończenie wojny” – napisał w serwisie X w poniedziałek (2 listopada) wysłannik Trumpa Steve Witkoff.

Strona rosyjska już wcześniej zapowiedziała brak zgody na udział państw europejskich w rozmowach. Doradca Władimira Putina do spraw polityki zagranicznej Jurij Uszakow poinformował pod koniec października, że przedstawiciele z Europy nie otrzymają zaproszenia na najbliższe spotkanie. Dodał przy tym, że nadchodzące wydarzenie ma charakter wyłącznie wstępny i nie należy oczekiwać po nim szczególnego przełomu.

Z kolei wysłannik prezydenta USA Jared Kushner nie wyklucza udziału państw Europy w rokowaniach w Abu Zabi. Przedstawiciel amerykańskiej administracji przyznał w piątek (6 listopada) we wpisie na X, że będzie to zależeć od postępów w negocjacjach.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version