W piątek (30 października) po godz. 18 Trybunał Konstytucyjny poinformował na swojej stronie o zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Zarządzenia dotyczące obu sędziów wydała sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która jako sędzia z najdłuższym stażem zastępuje prezesa Trybunału Konstytucyjnego i kieruje pracami TK. Podstawą decyzji był art. 130 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska jest w gronie sędziów, którzy nie składali ślubowania w obecności prezydenta, ale zrobili to w Sejmie.
Anna Korwin-Piotrowska: Nikt nie stoi ponad prawem
W piątek po południu na terenie Trybunału na wniosek Anny Korwin-Piotrowskiej pojawiła się policja. – W Trybunale Konstytucyjnym aktualnie przebywa siedmiu sędziów, łącznie ze mną. W Trybunale Konstytucyjnym nie ma funkcjonariuszy policji – powiedziała sędzia Korwin-Piotrowska na antenie TVP Info. Jak podkreśliła, jest spokojnie.
– Dzisiaj to ja wydałam zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach służbowych pana Bogdana Święczkowskiego, sędziego pełniącego obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Takie samo zarządzenie wydałam w stosunku do pana sędziego Bartłomieja Sochańskiego, pełniącego obowiązki wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego – podkreśliła.
– Nikt nie stoi ponad prawem. Trybunał Konstytucyjny jest gwarantem praw i wolności obywatelskich oraz podstawą istnienia demokratycznego państwa prawnego – kontynuowała Korwin-Piotrowska. – Od wielu, wielu lat Trybunał Konstytucyjny praktycznie nie działa. W ostatnim czasie mamy do czynienia z rażącym naruszeniem podstaw funkcjonowania państwa prawa poprzez to, że Trybunał Konstytucyjny nie funkcjonuje. Osobami, które w ostatnim czasie były odpowiedzialne za ten stan rzeczy, są Bogdan Święczkowski, jak również wiceprezes Trybunału, pan Bartłomiej Sochański – powiedziała.
– Od wielu miesięcy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego prawidłowo wybrani nie są dopuszczani do orzekania, przez co Trybunał również nie orzeka. Wadliwie ustalane są składy, a nawet gdyby przyjąć, że tych sędziów nie należy uwzględniać przy wyznaczaniu składów, to i tak są one wyznaczane z rażącym naruszeniem alfabetycznej listy sędziów – wyjaśniła.
Korwin-Piotrowska stwierdziła, że sędzia „Bogdan Święczkowski od początku sprawowania swojej funkcji narusza zasady funkcjonowania Trybunału”. – W ostatnim czasie eskalacja przybrała już taką skalę, że nie było innego wyjścia – dodała. – To, że akurat dzisiaj się to stało, wynika z tego, że Trybunał jest zagrożony – nawet w tej karykaturalnej formie, z jaką mamy dzisiaj do czynienia, w przyszłym roku może przestać funkcjonować – powiedziała.
– Dlatego że poprzez niedopuszczanie sędziów do orzekania Bogdan Święczkowski doprowadził do niemożliwości uchwalenia projektu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok – wyjaśniła sędzia.
– Aktualnie trwają jeszcze prace parlamentarne nad ustawą budżetową, w związku z czym zaistniała nagląca potrzeba, bo to jest ostatni moment, kiedy można jeszcze zwołać zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego, uchwalić budżet, który może być podstawą funkcjonowania Trybunału w przyszłym roku. Stąd też zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych zostało wydane właśnie w tym czasie – powiedziała.
Korwin-Piotrowska poinformowała również, że wydała zarządzenie o zwołaniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego na 3 listopada 2026 roku.
Strona Trybunału została zhakowana
Na koncie na portalu X, z którego dotąd korzystało biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego, pojawiła się informacja o rzekomym przejęciu strony internetowej tej instytucji.
„Prezesem TK jest nadal Bogdan Święczkowski, a Wiceprezesem Bartłomiej Sochański. Pani Anna Korwin-Piotrowska nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkie osoby uczestniczące w niniejszych działaniach popełniają przestępstwo zamachu stanu” – czytamy w opublikowanym wieczorem wpisie.


